Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Lewicy wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, zawartego w druku sejmowym nr 2201, wraz ze sprawozdaniem komisji z druku nr 2226. Niniejsza zmiana zawarta w przedłożeniu, choć formalnie niewielka, ma realne znaczenie dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Projekt dotyczący ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury koncentruje się na zasadach przystępowania do egzaminu sędziowskiego lub prokuratorskiego, czyli na kluczowym etapie drogi do stanowisk asesorskich w sądach oraz prokuraturze. Wnioskodawcy jasno diagnozują i wskazują problem, z którym niniejsze przedłożenie mierzy się i który rozwiązuje. Obecnie aplikant, który nie zda egzaminu przy pierwszym podejściu, może przystąpić do niego ponownie jeszcze tylko jeden raz. Dwukrotne niezdanie egzaminu, co często odbywa się w krótkim odstępie czasu, definitywnie zamyka drogę do zakończenia procesu kształcenia, którego celem jest przecież przygotowanie kadr dla sądownictwa i prokuratury oraz obsadzanie stanowisk asesorskich. Projektodawca podkreśla, że dotychczasowy model w sposób niewystarczający uwzględnia różne sytuacje życiowe, losowe, sytuacje, które mogą w sposób znaczący utrudnić czy wręcz uniemożliwić właściwe przygotowanie do tego wymagającego egzaminu i jego skuteczne zaliczanie. Co ważne i warte podkreślenia, postulaty wprowadzenia tzw. trzeciej szansy były, są od lat podnoszone przez środowisko samych aplikantów. Głównym celem tego projektu jest wprowadzenie możliwości ponownego przystąpienia do egzaminu jeszcze dwukrotnie, a nie, jak obecnie, jednokrotnie, w przypadku zakończenia pierwszego i drugiego podejścia z wynikiem negatywnym. Łącznie taki aplikant, taka osoba będzie miała trzy możliwości zdania egzaminu przy równoczesnym zachowaniu jasnych reguł różnicujących sytuację aplikantów w zależności od przyczyn braku podejścia czy też niezdania egzaminu. Projektowane przepisy rozróżniają, po pierwsze, osoby, które do egzaminu przystąpiły, lecz go nie zdały, po drugie, osoby, które do egzaminu nie przystąpiły albo przerwały go bez usprawiedliwienia, po trzecie, osoby, które uzyskały zezwolenie dyrektora na późniejszy termin ze względu na chorobę lub wypadek losowy lub z powodu innej udokumentowanej przyczyny. Ważnym, choć technicznym, elementem nowelizacji jest też ujednolicenie sposobu liczenia terminów. Projekt odchodzi od dotychczasowych miesięcy i posługuje się terminami liczonymi w latach, co ma na celu wyeliminowanie dotychczasowych trudności interpretacyjnych i sytuacji granicznych. Projekt zawiera też przepisy przejściowe, które oceniamy pozytywnie. Wysoka Izbo! Lewica ten projekt popiera, ponieważ łączy on elementarną wrażliwość społeczną z odpowiedzialnością za państwo. Z jednej strony przyznaje dodatkową szansę osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej lub po prostu nie zaliczyły z różnych względów egzaminu w pierwszych dwóch podejściach. Z drugiej strony, zachowując jasne reguły, nie promuje bierności ani rezygnacji z egzaminu bez usprawiedliwienia. Jest to rozwiązanie racjonalne, proporcjonalne i służące interesowi publicznemu, ponieważ lepiej wykorzystuje inwestycję w kształcenie kadr wymiaru sprawiedliwości, jaką ponosi państwo. Podsumowując, tak jak mówiłam wcześniej, Lewica niniejszy projekt popiera i będzie głosować za. Przebieg posiedzenia