Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! To bardzo ważna ustawa nie tylko z tego powodu, że wsłuchujemy się w głos rolników, reagujemy i przygotowujemy projekty, które mają ułatwić im życie, udzielić większego wsparcia, zmniejszyć biurokrację, ale również z tego powodu, że to ustawa, która zadaje kłam tezom, które są powtarzane od wielu lat: że Unia Europejska narzuca wszystko to, co się złego dzieje wokół rolnictwa. Kiedy mówiliśmy o planie strategicznym, przyjmując ten dokument, który jest dokumentem fundamentalnym dla polskiego rolnictwa, bo on określa wsparcie, które w tej chwili jest realizowane, kiedy pojawiły się zastrzeżenia zarówno ze strony społecznej, jak i z naszej strony, bo my jako posłowie, wnosiliśmy szereg poprawek, anonsowaliśmy te poprawki, proponowaliśmy zmiany, otrzymywaliśmy wówczas odpowiedź od ówcześnie rządzących, że nic nie możemy z tym zrobić, dlatego że to jest ta zła Unia Europejska, która przerzuca na rolników ogrom obowiązków, których nie mogą spełnić, i z tego powodu powstał taki dokument. Okazało się, że jeżeli się prowadzi racjonalną politykę, jeżeli się umie rozmawiać na poziomie europejskim, jeżeli się umie wsłuchiwać w głosy rolników, to można dokonywać pewnych zmian. Ta zmiana - mówię o normie GAEC 2 - chociaż może nie dotyczy większości rolników, jest jak gdyby fundamentalną zmianą w myśleniu, w podejściu do polityki Unii Europejskiej, bo ona już mówi, że można przeprowadzić zmiany, które są dla rolników korzystne. Ta zmiana polega mniej więcej na tym, że do tej pory była warunkowość. Wcześniej rolnik mógł otrzymać dopłatę tylko i wyłącznie wtedy, kiedy spełnił normę GAEC 2, a dzisiaj ta zmiana mówi, że rolnik, spełniając normę GAEC 2, otrzyma dodatkowe wsparcie. To jest fundamentalna zmiana w myśleniu i w podejściu do rozwiązania tego problemu. Pan poseł Wiesław Rożyński bardzo precyzyjnie i dokładnie, perfekcyjnie powiedział, co się działo na posiedzeniu komisji rolnictwa. Wówczas o tym mówiliśmy, pokazując tak naprawdę, co zmieniamy. Nawet gdyby ta skala nie była tak ogromna, jak by się wielu wydawało, to samo podejście pana ministra, resortu, zespołu pokazuje, że w mądry sposób można dokonywać dobrych zmian na rzecz rolników. Zmiana dotycząca Państwowej Inspekcji Pracy. W czasie prac mówiliśmy też o tym, że owa warunkowość, czyli poddanie rolników kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, może spowodować, że rolnicy lawinowo - takie głosy słyszeliśmy - utracą możliwość otrzymania wsparcia finansowego, bo nie będą spełniali oczekiwań Państwowej Inspekcji Pracy. Wtedy mówiliśmy też, że te zagrożenia są nad wyraz przesadzone. Mówiliśmy o tym, co dzisiaj znalazło swoje odzwierciedlenie w projekcie. Dzisiaj mówimy o tym, że tylko rolnicy zatrudniający na podstawie klasycznej umowy o pracę mogą być poddani takim kontrolom. A to, co dzisiaj się dzieje w tym projekcie w zakresie relacji z Państwową Inspekcją Pracy, to jest właśnie wyjście naprzeciw oczekiwaniom rolników, tak aby przez tę instytucję nie byli nękani, aby ona im nie przeszkadzała w realizacji tego, co robią w swoich gospodarstwach. I to się faktycznie dzieje. Nie sposób więc mieć do tego projektu jakiekolwiek negatywne uwagi. Bardzo się cieszę, że nawet te strony, te środowiska polityczne, które mają zastrzeżenia do wszystkiego, co wnosi ministerstwo rolnictwa, za mocno się w tej sprawie nie odzywają, niejako trochę przyznając się do własnych błędów, a niejako gratulując tych rozwiązań, które przedstawił resort rolnictwa. Z tego powodu nasz klub nie zachowa się inaczej, tylko poprze ten projekt w toku dalszych prac parlamentarnych. Dziękuję, panie ministrze, za tę zmianę. To jest dobry kierunek, w stronę spełnienia oczekiwań rolników. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia