Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Obywatele! Większość głosów, większość pytań, które tutaj padły, dotyczyła stricte funkcjonowania zespołów parlamentarnych, tego, czy ktoś nie będzie ograniczał pracy, tego, czy ktoś nie będzie zabraniał zespołom pracy. Padały nawet takie sugestie, które mnie osobiście najbardziej zaskoczyły, że ktoś będzie zmuszał zespoły do tego, żeby regularnie się spotykały. Powiem szczerze, że... Akurat przez chwileczkę rozmawialiśmy sobie z panem posłem Tumanowiczem w kuluarach. W mojej opinii, szanowni państwo, wprowadzamy zmiany w regulaminie Sejmu, teraz w ustawie, ale docelowo w regulaminie Sejmu, właśnie po to, żeby... Jeżeli nasi posłowie zakładają jakiś zespół, to w mojej opinii zakładają go nie po to, żeby zarezerwować sobie jakąś nazwę, żeby móc sobie wydrukować wizytówkę, na której napiszą, że są przewodniczącymi zespołu do jakichś spraw, do spraw jakiejś współpracy, ale po to, żeby ten zespół wykonywał jakąś realną pracę. Jeżeli komisja regulaminowa czy Prezydium Sejmu będą iść w tę stronę, żeby np. proponować rozwiązanie zespołów, które nie będą pracowały przez pół roku czy rok, to w mojej opinii jest to właściwy kierunek działania. Wiem, że nie wszyscy mogą się ze mną zgadzać, ale wiem też, że mniej więcej taki jest pomysł na rozwiązanie kwestii powstawania fikcyjnych zespołów parlamentarnych. Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że grupa posłów związana z danym miastem, z danym województwem, z danym obiektem, nie wiem, rzeką, parkiem narodowym, lasem, może chcieć założyć zespół. Jeśli ten zespół będzie się spotykał i realnie wykonywał pracę na rzecz tego środowiska, w związku z którym został powołany, to nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że Prezydium Sejmu zabroni tym osobom pracować. Mogę dzisiaj tutaj, z mównicy sejmowej złożyć deklarację, że jako członek komisji regulaminowej, zresztą tak jak część koleżanek i kolegów parlamentarzystów, którzy są na sali, będę jednym z pierwszych protestujących, gdyby Prezydium Sejmu mówiło o tym, że chce zakazać pracy zespołowi parlamentarnemu, który faktycznie się spotyka i pracuje. Przechodzę do kwestii, którą pod koniec poruszyła pani marszałek Nowicka, kwestii wynagrodzeń pracowników. De facto jest mi bardzo trudno odpowiedzieć na to pytanie. Myślę, że faktycznie, realnie to jest pytanie do szefa Kancelarii Sejmu. Uważam, że jest to kwestia, nad którą należałoby się pochylić. Reasumując, w mojej opinii absolutnie nikt nie ma zamiaru iść w tę stronę, żeby zmiany regulaminu Sejmu, zmiany w tej ustawie wykorzystywać w jakikolwiek polityczny sposób. Naprawdę bardzo proszę mi wierzyć, że będę jedną z pierwszych osób protestujących na posiedzeniu komisji regulaminowej, jeżeli będę odnosił wrażenie, że ktokolwiek chce wykorzystywać te zmiany w regulaminie właśnie po to, żeby działać politycznie. Uważam, że to kompletnie nie jest ten kierunek. Pragnę jeszcze na sam koniec przypomnieć, że pani marszałek Niedziela referowała na posiedzeniu komisji regulaminowej te zmiany zawarte w projekcie ustawy. Jeszcze przed chwileczką, przed panią marszałek Wielichowską pan marszałek Hołownia też wypowiadał się na ten temat. Myślę, że pani marszałek Wielichowska pewnie też potwierdzi, że Prezydium Sejmu absolutnie nie ma zamiaru iść w tę stronę, żeby komukolwiek ograniczać możliwość pracy. Wręcz przeciwnie, chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby tę kwestię uporządkować. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia