Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Ten projekt ustawy jest przedstawiany jako uproszczenie systemu, ale w wielu miejscach prowadzi do nadregulacji, która już w tym momencie jest skrajna, oraz do zwiększenia uznaniowości państwa wobec przedsiębiorców z branży strategicznej. Zamiast jasnych zasad otrzymujemy kolejne obowiązki, nieprecyzyjne procedury i ryzyko blokowania obrotu gospodarczego. Już w tym momencie mamy polskich przedsiębiorców, którzy skarżą się w sądach na nadregulację, przewlekłość, biurokratyczną uznaniowość i brak podejmowanych decyzji. Już na poziomie założeń pojawiają się podstawowe problemy. Ustawa powinna dotyczyć wyłącznie uzbrojenia. Obszar dual use został uregulowany aktem unijnym, a próby rozszerzania regulacji krajowych oznaczają powielanie prawa i zwiększanie obciążeń dla firm. Projekt wprowadza cyfryzację poprzez system Tracker 2.0 i skraca niektóre terminy, co można uznać za krok w dobrą stronę, jednak cyfryzacja sama w sobie nie rozwiązuje problemu nadmiernej kontroli administracyjnej. Centralny rejestr i nowe obowiązki sprawozdawcze mogą w praktyce oznaczać jeszcze większy nadzór nad przedsiębiorcami. Najbardziej niepokojące jest wykreślenie obowiązku informowania przedsiębiorcy o wszczęciu postępowania i skierowaniu wniosku do opiniowania. To otwiera furtkę do przeciągania procedur i pozbawiania firm realnej wiedzy o stanie sprawy. Państwo zyskuje większą władzę, a przedsiębiorca traci elementarne gwarancje procesowe. Nadregulację widać także w systemie opiniowania. Brak opinii w ciągu miesiąca uznawany jest formalnie za opinię pozytywną, ale w praktyce prowadzi do przetrzymywania wniosków z przyczyn pozamerytorycznych, co pokazują przykłady z branży MRiT Tracker. Opinie bywają ogólne, bez konkretnych podstaw materialnych, a przedsiębiorcy pozostają bez realnej możliwości polemiki. Dochodzi do sytuacji, w których organy wykraczają poza swoje kompetencje. ABW potrafi opiniować kwestie stricte zagraniczne wbrew stanowisku MSZ czy Agencji Wywiadu. To chaos kompetencyjny i przykład nadmiernej ingerencji administracji w proces gospodarczy. Projekt nie rozwiązuje też kluczowych problemów praktycznych. Brakuje jasnej definicji tranzytu uzbrojenia przez terytorium Polski, zasad czasowego magazynowania czy procedur w sytuacji odmowy przyjęcia towaru przez odbiorcę zagranicznego. Zamiast upraszczać ustawa pozostawia przedsiębiorców w stanie niepewności prawnej. Dodatkowo wniosek o certyfikat importowy nadal podlega opiniowaniu, choć w rzeczywistości opiniowany jest organ administracji rządowej, a nie przedsiębiorca. To kolejny przykład zbędnego mnożenia procedur. Dlatego mimo kilku technicznych usprawnień, takich jak skrócenie okresu przechowania dokumentacji czy terminów dotyczących zezwoleń generalnych, całość projektu zmierza w stronę nadregulacji i zwiększania uznaniowości państwa. Brakuje też realnych mechanizmów odwoławczych. Ustawa powinna wrócić do szerokiej konsulacji społecznej z branżą obronną i zostać gruntownie poprawiona, zanim nałoży na polskie firmy kolejne bariery administracyjne. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Polska opieka zdrowotna jest w zapaści i dogorywa na oddziale intensywnej opieki medycznej pod respiratorem."
Atak na minister zdrowia za zapaść w ochronie zdrowia i likwidację limitów.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Pani minister jest definicją tego, jak niszczyć wszystko, czego się dotknie."
Poseł Konfederacji krytykuje ministra klimatu za nieudolność i wzywa PSL do poparcia wniosku.
- konfrontacyjny