Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Lipiec 1949 r., w śledztwie w sprawie ˝Burego˝ zeznaje Eugenia Bazyluk. Mówi: Byliśmy dobrze ustosunkowani do rządu Polski Ludowej, jak również do Związku Radzieckiego i wrogo ustosunkowani do band leśnych, ponieważ u nas we wsi było już koło PPR i Samopomoc Chłopska i w ogóle była ona wsią postępową. To byli kolaboranci. Współpracowali nie tylko z Sowietami, ale także z żandarmami niemieckimi, którym urządzali łapanki i którym wydawali na śmierć Żydów. O tym zapomnieliście. Mówicie, że to jest dla nas komiks. Nie, to nie jest komiks. To było życie naszych bliskich. Jak pan Tomczykiewicz się pyta, jak wrócimy do domu i jak spojrzymy bliskim w oczy, to powiem panu, że z podniesioną głową. Mojej mamie, córce więźnia stalinowskiego, z podniesioną głową powiem to, że nie damy z naszych bliskich robić bandytów. Już raz z nich zrobiliście bandytów. Wicemarszałek Monika Wielichowska: Dziękuję bardzo, pani poseł. Poseł Anita Czerwińska: Cześć i chwała bohaterom! Precz z komuną! Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Głos z sali: ...mordowali dzieci.