Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mam propozycję, by czas wspólnie spędzony nie był czasem straconym. Wicemarszałek Szymon Hołownia: Nie mogę się doczekać, panie pośle. Każda minuta z panem to jak godzina z kimś innym. Poseł Sebastian Kaleta: Zastanawiam się, dlaczego w ogóle jest takie przyspieszenie z tą ustawą. Nagle przyspieszacie z ustawą o KRS-ie, spodziewając się weta prezydenta. Wsypał was sędzia Markiewicz, który już przebiera nóżkami, żeby z kolegami dostać się do KRS-u. Wicemarszałek Szymon Hołownia: Co wy macie z tym przebieraniem nóżkami? Poseł Sebastian Kaleta: A co jest, panie marszałku, najśmieszniejsze, to to, że Markiewicz mówi, że za chwilę będziecie tutaj, w tej Izbie proponować, by wybierać sędziów do KRS-u na podstawie tej ustawy, którą teraz krytykujecie, która aktualnie obowiązuje. (Poseł Tomasz Zimoch: Jak pan zagłosuje?) Panie Marszałku! Moja serdeczna propozycja. Jeśli faktycznie za kilka miesięcy, w ciągu pół roku, spotkamy się tutaj, by rozmawiać o kandydaturach Iustitii na podstawie aktualnie obowiązującej ustawy, proponuję, panie marszałku, jeśli tak się stanie, że wspólnie poczytamy konstytucję. Wicemarszałek Szymon Hołownia: I obaj będziemy płakać. Poseł Sebastian Kaleta: No, panie marszałku, zależy, z jakiej przyczyny, bo proponuję, żeby pan odczytał w mojej obecności art. 187, co przetnie spory, które tutaj prowadzimy. Wicemarszałek Szymon Hołownia: Z podziałem na role? Poseł Sebastian Kaleta: I być może, panie marszałku, będziemy wtedy płakać, np. ja ze śmiechu, a pan to chyba nad żałością tej debaty. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek