Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Lewicy odnośnie do pakietu ustaw, który został zawarty w sprawozdaniu komisji z druku sejmowego nr 2086. Dzisiejsza debata i prace komisji dotyczyły projektów nowelizacji Kodeksu postępowania karnego oraz Kodeksu karnego wykonawczego, które pochodziły od różnych wnioskodawców, procedowane były pod wieloma numerami druków, ale odnosiły się do tych samych systemowych problemów polskiego wymiaru sprawiedliwości. Przede wszystkim chodziło o sposób stosowania tymczasowego aresztowania, równowagę stron w postępowaniu karnym i warunki wykonywania izolacji. Ostatecznie komisja przyjęła jako projekt wiodący projekt rządowy z druku nr 1600. Projekt ten jest od dawna wyczekiwaną zmianą, naprawą i był nazwany ustawą naprawczą. Był to długo wyczekiwany zarówno przez prawników, jak i obrońców praw człowieka pakiet zmian. Reguluje on, o czym była już mowa, tak ważne kwestie jak kwestia owoców zatrutego drzewa czy nowa definicja podejrzanego, ale też cały pakiet zmian dotyczących, jak już mówiłam, instytucji aresztu tymczasowego. De facto są to zmiany, które usuwają w dużej mierze skutki deformy systemu sprawiedliwości, deformy Ziobry. To reforma potrzebna, słuszna i systemowa. Przywraca równowagę pomiędzy stronami postępowania karnego i wzmacnia pozycję jednostki wobec władczych działań organów ścigania. Istotą demokratycznego państwa prawa jest ograniczenie możliwości arbitralnego działania organów publicznych, szczególnie w sytuacjach ingerencji w konstytucyjne wolności jednostki. Projekt zmniejsza rolę prokuratora na rzecz sędziego i wzmacnia ochronę praw osób zatrzymanych, co wynika też wprost z dyrektyw unijnych. Jedną z istotnych proponowanych zmian jest ta dotycząca definicji podejrzanego i związanego z tym prawa do obrony. Mowa o oderwaniu tej instytucji od przedstawienia zarzutów. Projektowana realizacja w istotny sposób przyczynia się do usunięcia istniejącego stanu niepewności prawnej. Chodzi o to, że osoba poddawana czynnościom takim jak zatrzymanie, przeszukanie czy przesłuchanie, mimo że de facto stawała się przedmiotem ścigania, pozostawała formalnie poza zakresem gwarancji wynikających ze statusu podejrzanego. Ostatnia omawiana zmiana dotyczy owoców zatrutego drzewa. Projekt przewiduje zakaz używania nielegalnie zdobytych dowodów. Dowody uzyskane przez łamanie prawa, np. przez nielegalne podsłuchy, mają być po prostu z procesu wykluczane. Duży pakiet dotyczy oczywiście, jak już mówiłam, instytucji aresztu tymczasowego. Zagrożenie surową karą samo w sobie nie będzie już podstawą do aresztu. Co ważne, decyzja o tymczasowym aresztowaniu z przyczyny grożącej surowej kary nie może być podejmowana automatycznie, a stosowanie tymczasowego aresztowania na etapie sądu I instytacji nie może przekroczyć 12 miesięcy. Jak wiemy, rzecznik praw obywatelskich niejednokrotnie zgłaszał, że ten środek był nadużywany i że areszty tymczasowe trwały zbyt długo. Kolejne zmiany to większa decyzyjność sądów kosztem prokuratury, a więc sąd ma mieć silniejszy głos w kwestiach takich jak wyłączenie jawności czy łagodzenie kary, rozszerzenie prawa do obrony i pomocy prawnej z urzędu, dostęp do obrońcy, ułatwienia proceduralne zapewniające to, że obrońca będzie obecny na wszystkich etapach postępowania, czy dodatkowe rozwiązania procesowe. Podsumowując, powiem, że Lewica jak najbardziej popiera to przedłożenie i ten kierunek zmian, zwłaszcza że te zmiany były potrzebne i wynikają wprost z raportów rzecznika praw obywatelskich, z orzecznictwa sądów krajowych i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka czy kontroli Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur oraz doniesień organizacji działających na rzecz praw człowieka. Dziękuję. Przebieg posiedzenia