Magdalena Sobkowiak-Czarnecka
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Panie Pośle! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za to pytanie, bo jak słusznie pan poseł zauważył, instrument SAFE jest niebagatelny, jeżeli chodzi o Unię Europejską. Pierwszy raz na taką skalę Unia Europejska inwestuje w programy obronne. Całość mechanizmu SAFE opiewa, zgodnie z rozporządzeniem z 27 maja 2025 r., na 150 mld euro. 28 listopada Polska złożyła wniosek podpisany przez pana premiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, opisujący nasz plan inwestycyjny, czyli blisko 140 projektów zbrojeniowych, na które chcemy wydać pieniądze z mechanizmu SAFE. Przypomnę tylko, że mechanizm SAFE jest mechanizmem produktowym, czyli to, co zawieramy w planie inwestycyjnym, to konkretne zakupy, konkretny opis produktów zbrojeniowych. Zresztą ich kategorie bardzo precyzyjnie wyznaczone są w rozporządzeniu. W ramach tych 150 mld euro Polska ma szansę być największym beneficjentem - nasz wniosek opiewa na 43,7 mld euro. Kolejne kraje, gdybyśmy ustawili je w kolejności alokacji środków, wnioskują poniżej 20 mld euro, czyli Polska ma szansę na prawie 1/3 wszystkich środków z programu SAFE. Wniosek złożyliśmy 28 listopada. W tej chwili trwają dwustronne rozmowy z Komisją Europejską na temat naszego planu inwestycyjnego. Decyzji Komisji Europejskiej w sprawie alokacji spodziewamy się w ciągu kilku najbliższych tygodni, później Rada będzie miała 4 tygodnie na podjęcie decyzji. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w połowie marca będziemy podpisywali dwie umowy: umowę pożyczkową i umowę operacyjną. Przejdę do odpowiedzi na pytania pana posła. Po podpisaniu umowy pożyczkowej do Polski trafi 15% wstępnie alokowanej kwoty, czyli będzie to kilka miliardów euro. Następnie Komisja Europejska zapowiada wypłatę tych środków w dwóch transzach: transzy kwietniowej i transzy październikowej. Natomiast jeżeli chodzi o rok 2026, to będzie najpierw zaliczka w wysokości 15%, a potem transza październikowa obejmie wszystkie te projekty, które zdążymy do tego momentu zrealizować. Właściwie chodzi o zrealizowanie kamieni milowych, bo ten program również opiera się na kamieniach milowych, jednak są to kamienie milowe zupełnie inne niż w KPO. W KPO mieliśmy kamienie milowe, które nie miały związku z samymi projektami. Tutaj kamieniami milowymi są poszczególne etapy zawarcia kontraktów zbrojeniowych na dane produkty. W naszym planie inwestycyjnym skorzystaliśmy z możliwości, które daje rozporządzenie, że nie tylko dokonujemy wspólnych zakupów z innymi krajami członkowskimi, ale również korzystamy z opcji samodzielnych zakupów, także tych poczynionych już w zeszłym roku, bo rozporządzenie obowiązuje od momentu publikacji, czyli od 28 maja 2025 r. Spodziewam się, że odnośnie do części z tych umów będziemy już gotowi do rozliczenia właśnie w październiku tego roku. Jeżeli chodzi o inwestycje w polski przemysł, szacując na podstawie wniosków tam, gdzie znamy już wykonawców, albo tam, gdzie spodziewamy się, jacy będą to wykonawcy na podstawie po prostu zdolności produkcyjnych, spodziewamy się, że 89% środków z tego programu, czyli 89% z tych 43,7 mld euro, trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego. To jest niebagatelna kwota i niebagatelny udział środków przeznaczonych na polski przemysł zbrojeniowy. Nie było tak dużej alokacji w polskim przemyśle zbrojeniowym. Dotychczas te procenty kształtowały się mniej więcej 50% na 50%. Obecnie, zgodnie z doktryną Kosiniaka, jak najwięcej pieniędzy przeznaczamy właśnie na zakupy w polskim przemyśle zbrojeniowym i tak też będzie w ramach programu SAFE. Jeżeli chodzi o terminy i zagrożenia, to chcę powiedzieć, że program SAFE przewiduje, że wszystkie inwestycje, wszystkie produkty muszą być dostarczone do roku 2030. Znając specyfikę rynku zbrojeniowego, uważam ten warunek za jedno z największych wyzwań w tym programie. Chodzi o to, żebyśmy wszystkie te kontrakty zakończyli do końca roku 2030. Komisja Europejska wymaga w tym programie, żeby wszystkie zamówione produkty były w pełni dostarczone do końca roku 2030. Kolejnym wyzwaniem na pewno będzie zmieniająca się sytuacja geopolityczna i kwestia zapotrzebowania zgłaszanego przez nasze Siły Zbrojne. Trzeba też podkreślić, że ta lista powstawała na podstawie zapotrzebowań zgłaszanych przez polską armię. Wszystkie formacje Sił Zbrojnych są wspierane i będą wspierane dzięki programowi SAFE. Wojna na Ukrainie przede wszystkim pokazuje, jak zmienia się technologia na polu bitwy. Pewnie do roku 2030 jakieś nowości jeszcze się pojawią, ale na to wszystko jest też rozwiązanie. Samo rozporządzenie przewiduje możliwość rewizji planu złożonego przez kraj członkowski, oczywiście w zwykłej procedurze, czyli uwzględniając zgodę Rady Unii Europejskiej. Jednak jeżeli będzie taka potrzeba, będziemy gotowi do składania takiej rewizji. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia