Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Niniejszy projekt ustawy ma na celu wdrożenie dyrektywy Parlamentu Europejskiego z 2019 r., która tworzy niezwykle przełomową, niezwykle potrzebną i niezwykle praktyczną instytucję, jaką będzie wymiana informacji o osobach skazanych na obszarze państw Unii Europejskiej, ale będących obywatelami państw trzecich, czyli cudzoziemcami czy też bezpaństwowcami. To jest rozbudowa istniejącego systemu ECRIS, który już dzisiaj daje wszystkim państwom członkowskim prawo czy możliwość przekazywania swobodnej informacji o skazaniach wszystkich osób będących obywatelami państw członkowskich. To narzędzie funkcjonuje od 2012 r. i czas pokazał, że sprawdza się ono w praktyce. Problem pojawia się natomiast w sposób oczywisty w przypadku, kiedy na terytorium danego państwa członkowskiego wszczynane jest postępowanie w stosunku do cudzoziemca. Wówczas uzyskanie informacji na temat jego przeszłości i jego ewentualnej uprzedniej karalności na terytorium państw członkowskich staje się ogromnym problemem. Każdorazowo bowiem organy procesowe takiego państwa - będziemy oczywiście mówili w tym przypadku o Polsce, ale sytuacja jest analogiczna we wszystkich państwach członkowskich - musiały dokonywać, mówiąc kolokwialnie, na piechotę rozpytki we wszystkich państwach członkowskich na temat tego, czy dana osoba widnieje u nich w rejestrze osób skazanych. W Polsce tę funkcję pełni Krajowy Rejestr Karny, ale każde państwo prowadzi odpowiednik takiego rejestru. Dopiero wtedy, kiedy informacja została pozyskana, można było uzyskać pełną informację o przeszłości danej osoby w zakresie jej karalności. Możemy sobie łatwo wyobrazić, jak niepraktyczne jest to narzędzie, które musi być de facto stosowane przez wszystkie organy procesowe we wszystkich państwach członkowskich. Stąd też decyzja o zbudowaniu całego dodatkowego komponentu w ramach systemu ECRIS - systemu TCN, czyli systemu, który będzie gromadził informacje o skazaniach cudzoziemców lub osób bezpaństwowych w związku z obowiązkiem umieszczania informacji o tym skazaniu w jednolitym w systemie europejskim, w rozbudowanej formule systemu ECRIS. Co to zmieni? To w sposób - nie chcę używać słowa: rewolucyjny - na pewno przełomowy usprawni funkcjonowanie wszystkich organów procesowych, zarówno prokuratury, jak i sądów, we wszystkich państwach członkowskich w zakresie postępowań z udziałem cudzoziemców. Z perspektywy polskich organów ścigania to jest niezwykle istotna zmiana. Ten system tworzony przez Komisję Europejską będzie uruchomiony jeszcze w tym roku. Nasz projekt ustawy tworzy otoczenie legislacyjne i pozwala też stworzyć otoczenie informatyczne, nad którym oczywiście prace trwają już od długiego czasu, tak żebyśmy w momencie startu tego europejskiego systemu byli w pełni gotowi, pod względem zarówno legislacyjnym, jak i informatycznym, żebyśmy stali się jedną z części tego wielkiego europejskiego systemu. W związku z tym ta ustawa rozstrzyga o wielu elementach czysto procesowych, także z punktu widzenia organów prowadzących postępowania przygotowawcze, w związku z wyjaśnieniami w zakresie postępowań wykroczeniowych. Tak, oczywiście nakłada ona na sąd niewielkie, ale zawsze jednak obowiązki, chociażby dotyczące wskazywania obywatelstwa osoby skazanej, tak żeby w karcie rejestracyjnej, czyli dokumencie, który jest podstawą wprowadzania danych do Krajowego Rejestru Karnego, przekazywanym z sądu, można było jednoznacznie określić narodowość osoby i umiejscowić dane tej osoby w odpowiednim rejestrze. Ażeby jeszcze wzmocnić ten pakiet informacji dotyczących cudzoziemców, baza ECRIS będzie gromadziła także czy pobierała dane dotyczące odcisków palców pobieranych od takiej osoby, które będą także jednym z elementów informacji gromadzonych o osobach skazanych. Założenia ustawy być może wydają się mocno techniczne, mają bardzo informatyczny charakter. Oczywiście tak, ale musimy mieć świadomość, że ta ustawa to realne narzędzie, jeżeli chodzi o udział Polski w europejskim systemie przekazywania informacji, a dzisiaj od tempa pozyskiwania przez państwa członkowskie wzajemnych informacji i współpracy przy ściganiu przestępstw, przy prowadzeniu postępowań... Jest to jednym z kluczowych elementów też przyspieszenia prowadzenia tych postępowań. Dane, które pozyskiwane są czasami po upływie kilku, kilkunastu tygodni, będą pozyskiwane zdecydowanie szybciej i przy zdecydowanie mniejszym nakładzie pracy. Podczas szczegółowego rozpatrywania tego projektu będziemy oczywiście mieli okazję, żeby porozmawiać o jego technicznej warstwie, ewentualnie o pewnych wątpliwościach, jeśli takowe będą, jeśli takowe zgłoszą przedstawiciele klubów. Wydaje się jednak, że takie ustawy, jak te wcześniejsze, o których rozmawialiśmy dzisiaj w Sejmie, zmierzające do cyfryzacji postępowań sądowych czy takie, które usprawniają procedury dotyczące poszukiwania właścicieli rzeczy znalezionych, są tego typu ustawami, o które nie powinno się toczyć... Mam nadzieję, że nie będziemy tutaj toczyć o to sporów natury politycznej, tylko faktycznie będziemy mogli się skupić na szczegółowych rozwiązaniach legislacyjnych, informatycznych, ewentualnie na rozstrzyganiu sporów prawnych. Ta ustawa, tak jak wspomniałem, jest realnym narzędziem do tego, żeby polskie organy procesowe, polska Policja, polska prokuratura, polskie sądy w zdecydowanie krótszym czasie pozyskiwały informacje o skazaniach cudzoziemców, co do których toczy się w Polsce postępowanie karne. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To projekt, jak wspomniałem, niezwykle istotny, jeden z priorytetowych. Mam nadzieję, że w dobrej, merytorycznej atmosferze będziemy mogli nad tym projektem debatować i w trybie niezwłocznym też ten projekt ustawy uchwalić. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
