Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Przyjęte w 2021 r. przepisy przewidujące dematerializację akcji niepublicznych spółek akcyjnych należy uznać za ze wszech miar słuszne. O ile spółki publiczne były objęte dematerializacją i rejestracją w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych już od bardzo dawna, to akcje pozostałych spółek akcyjnych były rejestrowane jedynie w rejestrach prowadzonych przez same spółki. To nie zawsze zabezpieczało należycie interes akcjonariuszy. Natomiast biorąc pod uwagę, że spółka akcyjna jest formą prowadzenia działalności gospodarczej z samego założenia przewidzianą dla większych przedsięwzięć - na co choćby wskazuje wyższy kapitał zakładowy wymagany do jej utworzenia - to dobrym rozwiązaniem jest przewidzenie dematerializacji tych akcji, ponieważ to w najwyższym stopniu zabezpieczałoby interes posiadaczy akcji. Nie musieliby oni obawiać się już np. utraty postaci materialnej akcji na okaziciela, która może ulec zniszczeniu, zagubieniu czy kradzieży. W przypadku, kiedy jest prowadzony rejestr zdematerializowanych akcji, tego zagrożenia nie ma. Z tego powodu, że przepisy, które zostały wprowadzone, nie doprowadziły jednak do tego, że te rejestry zostały wprowadzone dla wszystkich akcji spółek niepublicznych, należało też uwzględnić zmiany, których potrzebę wprowadzenia dostrzeżono w tym czasie. W tym zakresie ten przedłożony projekt jest jak najbardziej właściwy i zasługuje na uwzględnienie. Patrząc jednak na rozwój technologii, rozwój życia gospodarczego, trochę się zastanawiam, dlaczego ministerstwo nie wykazało się większą odwagą i nie poszło trochę bardziej do przodu. Nie wykorzystało choćby rozwiązań stworzonych do tej pory wspólnie przez Krajową Izbę Rozliczeniową, Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, spółkę zależną od Giełdy Papierów Wartościowych GPW Tech - czyli SIRA, system interoperatywny rejestrów akcji, który wykorzystuje technologię blockchain do prowadzenia rozproszonego rejestru akcji. On w największym stopniu zabezpieczałby interes akcjonariuszy, ponieważ nie byłoby żadnych wątpliwości co do samego sposobu przeprowadzenia transakcji, niezależnie od tego, czy byłaby to sprzedaż czy darowizna. To wszystko znalazłoby się w rejestrze opartym na technologii blockchain, a więc z wykluczeniem możliwości sfałszowania czy też innych niewłaściwych postępowań. Myślę, że de lege ferenda powinniśmy zastanowić się nad tym, czy w przyszłości nie rozważyć jednak wprowadzenia zmian w prawie, które niejako wymuszałyby zastosowanie tej technologii do tego, żeby w sposób jednolity prowadzić rejestry wszystkich spółek akcyjnych, bo już dzisiaj to jest możliwe. Część akcji została zdematerializowana i jest ujęta w tym rejestrze. Natomiast wiemy, że w niektórych krajach jest to już bardziej powszechne, szczególnie dotyczy to krajów, gdzie w największym stopniu rozwinięte są usługi finansowe, takich jak Szwajcaria, Liechtenstein, Luksemburg, jeśli chodzi o Europę. Myślę, że Polska też powinna wykorzystywać swoje doświadczenia, które już nabyła na bazie platformy SIRA i w największym stopniu wykorzystywać ją do stworzenia nowoczesnego rejestru zdematerializowanych akcji spółek akcyjnych opartego na technologii blockchain. Niemniej jednak klub Polski 2050 popiera oczywiście niniejszy projekt ustawy, który jest krokiem naprzód w stosunku do obowiązującego stanu prawnego. Przebieg posiedzenia