Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Język śląski nie istnieje. Nie możemy jako Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uznawać tej fikcji. Szczegóły merytoryczne podałem dokładnie 20 marca 2024 r. Odsyłam do tamtego wystąpienia. Prezydent Duda zawetował, i słusznie. Mam nadzieję, że prezydent Nawrocki teraz postąpi podobnie. To, że kolejny raz zajmujemy się tym tematem, świadczy o tym, jaką pustkę intelektualną posiadają reprezentanci rządzącego obozu, jak słabe mamy rządy, które nie koncentrują się na najważniejszych problemach Polaków, lecz na problemach wydumanych, których twarzą jest pani poseł Monika Rosa, która zapraszała pana Langera i jego Śląską Ferajnę do Sejmu. Proszę państwa, pan Langer i Schlesische Verein, Śląska Ferajna. Cóż to są za ludzie? Oni występują często w takich koszulkach z dwoma mapami: Hiszpanii z oderwaną odeń Katalonią i Polski z oderwaną częścią Śląska, a także napisem: two nations, one goal, tj. dwa narody, jeden cel. Wspomniany pan senator Maciej Kopiec. Cóż za reprezentant. Przeszedł do historii jako ten, który miał swojego rodzaju wulgarne i chamskie ekscesy w sejmowym barze. Pan Kohut, który tam sobie siedzi i jeszcze nie przeszkadza, ale może zaraz zacznie, tak samo zaprosił Langera ze Śląską Ferajną do swojego zgromadzenia w europarlamencie, promował książki Mariana Kulika. Ten pan posługuje się jako awatarem takim charakterystycznym kluczykiem. To jest symbol 1. Dywizji Pancernej SS. Kohut promował książkę ˝Gott mit uns! - ostatni żołnierze˝. Gloryfikacja Wehrmachtu. Kto jeszcze? Halina Bieda, pani senator, której asystentem jest niejaki Marek Tylikowski, który wspiera neonazistów, niemiecką młodzieżówkę. Odsłaniał w Bytomiu ufundowaną przez nich tablicę poświęconą bojownikom Selbstschutzu i Freikorpsu. Wystarczy? Pani Bieda doprowadziła do tego, że zniknęła w obozie Zgoda w Świętochłowicach makieta obozu filii Auschwitz tylko dlatego, że był tam napis: obóz niemiecki. (Wypowiedź poza mikrofonem) Czy pani może uspokoić galerię? Wicemarszałek Dorota Niedziela: Proszę wykorzystywać swój czas, bo się kończy. Poseł Roman Fritz: Antypolscy lewicowi radykałowie bardzo często posługują się właśnie takimi wątkami, jakimi posługuje się pan Kohut. Antyśląskie wartości są reprezentowane właśnie przez nich. Gdzie są śląskie wartości? To jest religia katolicka, pracowitość, rodzina, obyczajność i skromność. Sklejacie na siłę tzw. język śląski z językiem kaszubskim, a to są przecież kompletnie różne rzeczywistości. Czy mogę jeszcze kontynuować? Wicemarszałek Dorota Niedziela: Może pan tylko skończyć zdanie. Poseł Roman Fritz: Wisienka na torcie. Klasyczna kłótnia w rodzinie. Samozwańcze ciało zwane buńczucznie Radą Języka Śląskiego przeżywa intensywną wewnętrzną erozję i konflikt, w wyniku którego przewodniczący Grzegorz Kulik ustąpił ze stanowiska... (Poruszenie na sali) (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie) (Wypowiedź poza mikrofonem) To jest kłamstwo! Przebieg posiedzenia