Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pamiętajcie, rządzący, że nie będzie stabilnej Polski bez dialogu z narodem, bez rozmów z ludźmi pracy. Jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej żądam przywrócenia realnego dialogu społecznego na każdym poziomie, krajowym, regionalnym, branżowym i zakładowym, oraz zakończenia praktyki jednostronnego narzucania rozwiązań. Rada Dialogu Społecznego ma być miejscem negocjacji i odpowiedzialnych decyzji, a nie dekoracją do zdjęć i wywiadów. Kiedy rząd ignoruje naród, pracowników i ich związki zawodowe, to powoduje konflikty, strajki i chaos. Państwo ma słuchać obywateli, a nie traktować ich jak niewygodną przeszkodę, którą trzeba usunąć. Dialog to nie uprzejmość, to fundament bezpieczeństwa społecznego. Obecnie rządzący czerpią garściami z haniebnego dorobku komunistycznego: obsadzają komunistami najwyższe urzędy w państwie, hołubią byłych esbeków i walczą z Kościołem, a naród traktują tak, jak władza ludowa traktowała nas w latach 1944-1989. W tamtych latach byłem aktywnym działaczem opozycji antykomunistycznej. Czyniłem wszystko, co w mojej mocy, aby Polska była wolna. Przeciwstawiałem się brutalnemu systemowi, za co w wolnej Polsce otrzymałem m.in. Krzyż Wolności i Solidarności, a to zobowiązuje. Zapewniam, że i dziś my, polscy patrioci, nie damy się zastraszyć. My chcemy dialogu w gabinetach, a nie na ulicach. Jeśli nas jednak władza nadal będzie ignorować, zastraszać i oszukiwać, to przyjdziemy po was, oszuści, i spotkamy się, gdziekolwiek będzie trzeba. Niech żyje wolna Polska! Niech żyje ˝Solidarność˝! Przecz z komuną! Przebieg posiedzenia
- Dzwonek