Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Miał być sojusz państw sceptycznych, miała być mniejszość blokująca. Dziś widzimy, że to były tylko uspokajające komunikaty - Komisja Europejska wniosła już projekt decyzji o podpisaniu porozumienia, a w połowie grudnia spodziewane jest głosowanie w Unii Europejskiej. Tymczasem prezydent Lula zapowiada, że 20 grudnia, na szczycie Mercosur w Rio de Janeiro, ogłosi sukces i podpisanie porozumienia z UE. Co zrobił polski rząd, aby temu zapobiec? Ilu sojuszników mamy naprawdę, jakie poprawki zgłosiliśmy, jaki mandat negocjacyjny otrzymał polski minister rolnictwa? Zamiast realnej ofensywy dyplomatycznej mieliśmy wyłącznie mamienie opinii publicznej i opowieści o rzekomych sojusznikach, których dziś nigdzie nie widać. Rząd zmarnował ogromną szansę, jaką była polska prezydencja w Radzie UE - w tym czasie nie zbudowano żadnego trwałego bloku państw broniących europejskiego rolnictwa. Nie wykorzystano też faktu, że Francja jasno zgłasza swój sprzeciw wobec umowy Mercosur, choć mógł to być naturalny fundament twardej koalicji blokującej ten projekt. Domagam się, aby premier i właściwi ministrowie jeszcze przed decydującymi głosowaniami przedstawili Sejmowi pełną informację o stanowisku Polski i realnych skutkach tej umowy dla naszych rolników, zakładów mięsnych, cukrowni i całej gospodarki. Należy zrobić wszystko, aby zablokować tę umowę. Przebieg posiedzenia