Piotr Ołdak
Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Wysoki Sejmie! Chciałem na wstępie powiedzieć, odpowiadając na słowa, które padły w dzisiejszej debacie, że jest to projekt, tak jak to niektórzy z państwa posłów powiedzieli, porządkujący i ułatwiający funkcjonowanie administracji rządowej. Nie jest to z całą pewnością projekt, który jest projektem politycznym czy projektem ideologicznym. To na wstępie. W związku z tym, że większość pytań dotyczyła kwestii powoływania przez prezesa Rady Ministrów pełnomocników prezesa Rady Ministrów, chciałem wyjaśnić, po pierwsze, że pełnomocnicy prezesa Rady Ministrów są organami o charakterze opiniodawczo-doradczym. Są to osoby pełniące funkcję pełnomocnika, który nie ma z całą pewnością uprawnień władczych, który nie posiada uprawnień w zakresie przedkładania projektów, aktów normatywnych, nie ma możliwości tworzenia przepisów. W związku z tym to są tylko i wyłącznie opiniodawczo-doradcze zadania takich pełnomocników. Po drugie, pełnomocnicy prezesa Rady Ministrów powoływani są już od lat na podstawie art. 12 ustawy o Radzie Ministrów. Celem tego projektu jest wskazanie wprost w ustawie o Radzie Ministrów, ustanowienie takiej możliwości dla prezesa Rady Ministrów. Jeżeli chodzi o kwestie związane z liczbami dotyczącymi tego, jak obecny rząd kształtuje swoje organy pomocnicze w odniesieniu do pełnomocników prezesa Rady Ministrów, to chciałbym poinformować, że obecna Rada Ministrów i prezes Rady Ministrów nie ustanowili żadnego pełnomocnika prezesa Rady Ministrów. Natomiast pełnomocników Rady Ministrów mamy ustanowionych 10. Chciałem przypomnieć, że za rządów poprzedniej kadencji w rządzie prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego mieliśmy 42 pełnomocników rządu, a pełnomocników premiera 10. Dlatego też chciałem zapewnić, biorąc pod uwagę te liczby, że nie powinno budzić wątpliwości, że obecna Rada Ministrów nie tworzy niepotrzebnych i nie zwiększa liczby organów pomocniczych czy nie ustanawia pełnomocników Rady Ministrów nadmiernie w stosunku do rządów poprzednich, a wręcz przeciwnie - te liczby mówią same za siebie. Jest zero pełnomocników prezesa Rady Ministrów. W związku z tym przepisy trzeba uznać jedynie za porządkujące możliwość, która funkcjonuje od lat dla prezesa Rady Ministrów, i w związku z tym z tego tytułu nie będą powstawały koszty dla budżetu państwa. Bo nawet jeżeli jest ustanawiany pełnomocnik, to wszystkie koszty związane z obsługą takiego pełnomocnika pokrywane są w ramach części budżetu państwa, której urząd zapewnia obsługę pełnomocnika. Przechodząc do pytania dotyczącego organu do spraw równości i pełnomocnika - a obecnie zgodnie z ustawą: ministra - do spraw równości, chciałbym doprecyzować, że nie jest celem tego projektu ustawy tworzenie fakultatywnej możliwości ustanowienia takiego pełnomocnika. Obowiązek ustanowienia tego typu organu do spraw równościowych wynika z przepisów unijnych i ten obowiązek pozostaje. Celem tego projektu ustawy jest zapewnienie możliwości takiego ukształtowania, umocowania tego pełnomocnika, żeby odpowiadało to potrzebom danego rządu. Chodzi o to, aby premier, Rada Ministrów mogli, w ramach tego rządu, przyszłego, każdego innego, umocować i ukształtować tego pełnomocnika w strukturze w zależności od aktualnych potrzeb. Tak więc ten organ będzie, natomiast czy to będzie minister do spraw równości czy sekretarz, czy podsekretarz stanu w danym ministerstwie bądź w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, czy pełnomocnik do spraw równości, to już będzie zależało od decyzji prezesa Rady Ministrów. Jeżeli chodzi o zarzuty dotyczące tego projektu, że służy on centralizacji władzy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i samego prezesa Rady Ministrów, to chciałbym poinformować, że do takiej centralizacji dochodziło w poprzedniej kadencji. To właśnie m.in. ten projekt służy temu, żeby przeciwdziałać centralizacji. Zespoły humanitarno-medyczne przechodzą zgodnie z projektem ustawy, jak szanowni państwo, panie posłanki i panowie posłowie, zauważyli, do ministra do spraw zdrowia. Zintegrowany system informatyczny dotyczący informacji o spółkach Skarbu Państwa przechodzi do Ministerstwa Aktywów Państwowych, które co do zasady wykonuje uprawnienia właścicielskie Skarbu Państwa wobec spółek. W związku z tym jest tu zawartych szereg przepisów i wcześniejsze decyzje rządu, które polegają na tym, żeby sprawy, które należą do właściwości poszczególnych członków Rady Ministrów, były przekazywane do właściwych ministerstw. Tak żeby Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie była takim superministerstwem jak za czasów poprzedniej kadencji. Jeśli chodzi o pytanie pana posła Józefaciuka w sprawie raportu dotyczącego równego traktowania, to zobowiążę się do udzielenia odpowiedzi na piśmie, gdyż jest to pytanie szczegółowe i wymagałoby przekazania odpowiednich danych, o które pan poseł wnioskował. W związku z tym zostanie panu posłowi przekazana odpowiedź na piśmie. Jeżeli chodzi o pytanie dotyczące rekonstrukcji, które formułował pan poseł Tułajew, to chciałbym powiedzieć, że projekt ustawy nie dotyczy kwestii składu Rady Ministrów, nie dotyczy kwestii ustanawiania sekretarzy i podsekretarzy stanu. W związku z tym nie jest to pytanie związane z projektem ustawy. Co do kształtu składu Rady Ministrów i liczby pełnomocników rządu, pełnomocników prezesa Rady Ministrów podejmuje prezes Rady Ministrów. Jeżeli chodzi o pytanie szczegółowe pani poseł Pępek z Koalicji Obywatelskiej dotyczące zintegrowanego systemu informatycznego, który zawiera informacje, dane osób z organów spółek Skarbu Państwa, to uprzejmie wyjaśniam, że zmiana polega tylko i wyłącznie na tym, że system ten zostaje przekazany z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do Ministerstwa Aktywów Państwowych. Jeżeli chodzi o pytanie dotyczące zamieszczania wszelkich dokumentów związanych z rządowym procesem legislacyjnym, związanych z tworzonym prawem, projektami ustaw, projektami rozporządzeń, to wszystkie informacje i wszystkie dokumenty, w tym opinie przedstawiane w ramach opiniowania i konsultacji publicznych, są zamieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Rządowego Centrum Legislacji przy każdym z tych projektów. Obowiązki organów wnioskujących czy sekretarzy poszczególnych komitetów, czy sekretarza Rady Ministrów, wynikają wyraźnie z regulaminu pracy Rady Ministrów. Chciałem podkreślić, że rząd bardzo przestrzega tego, żeby wszelkie informacje i wszelkie dokumenty związane z pracami nad danym projektem były bez zbędnej zwłoki zamieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej. Pytanie pana posła Habury wiążące się z wykazem prac legislacyjnych, czy akty wykonawcze są wydawane razem z ustawą, dotyczyło ustawy o działach administracji rządowej. Tak jak w przypadku każdej ustawy zasadą jest, że wraz z wejściem w życie ustawy akty wykonawcze powinny wejść w życie w tym samym dniu, w którym ustawa przewidująca obowiązek ich wydania. Legislacyjnie może być tak, że jeszcze obowiązują dotychczasowe akty wykonawcze, ale to są sytuacje wyjątkowe. Natomiast nie diagnozujemy w obszarze funkcjonowania ustawy o działach administracji rządowej takich sytuacji, żeby było jakieś opóźnienie z wydaniem aktów wykonawczych. Wydaje mi się, że udzieliłem odpowiedzi na wszystkie zadane pytania. Bardzo dziękuję i zwracam się z uprzejmą prośbą o uchwalenie rządowego projektu ustawy. Dziękuję, panie marszałku. Przebieg posiedzenia
