Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość wobec projektu ustawy, który został państwu doręczony w druku nr 1992. Projekt tej ustawy był już analizowany podczas pierwszego czytania w Wysokiej Izbie i wtedy powiedziałem bardzo wyraźnie, że, po pierwsze, projekt jest nieprzygotowany. A tak naprawdę jest to projekt ustawy, który powoduje rozbudowywanie struktury rządu - jak to podkreślił szef RCL-u w późniejszych odpowiedziach - właściwie bez żadnego opamiętania, poprzez powoływanie kolejnych, nowych pełnomocników. Dyskusja, która później miała miejsce podczas rozpatrywania tego projektu ustawy, pokazała prawdziwe oblicze tej ustawy, ustawy, która jest kompletnie nieprzygotowana, została przygotowana fatalnie. Nie było artykułu - a ustawa zawiera 35 artykułów - do którego Biuro Legislacyjne Sejmu nie miałoby jakichś uwag, jakichś zastrzeżeń. Spowodowało to nawet pewnego rodzaju frustrację czy też oburzenie posłanki Platformy Obywatelskiej podczas posiedzenia tej komisji. Nie wytrzymując tej fatalnej propozycji rządu, pani poseł z Platformy Obywatelskiej wystąpiła i powiedziała: dość dyskusji na te tematy, dość dyskusji na temat niedociągnięć tej ustawy, proszę sobie porozmawiać i ustalić odpowiednią wersję w odpowiednim gremium. Później była już praktycznie cisza, bo jak wspomniałem, ustawa została fatalnie przygotowana. Co oznacza w praktyce przyjęcie tego projektu ustawy, o którym bardzo negatywnie się wypowiadamy i w odniesieniu do którego będziemy apelować o głosowanie przeciw? Tak naprawdę spowoduje dyscyplinowanie koalicjantów, panie marszałku. Tak, ta ustawa właśnie do tego zmierza. Co się stanie bowiem w przypadku, gdy premier stwierdzi, że dane ministerstwo, które jest akurat przydzielone konkretnemu koalicjantowi, nie będzie realizować pewnych założeń premiera? To bardzo proste. Art. 12, który jest zmieniany, który tak naprawdę jest dodawany w tym projekcie ustawy, mówi wyraźnie, że prezes Rady Ministrów z własnej inicjatywy może, w drodze zarządzenia, ustanowić jako organy pomocnicze prezesa Rady Ministrów pełnomocników prezesa Rady Ministrów w celu realizacji określonych spraw należących do kompetencji prezesa albo wspierania realizacji zadań Rady Ministrów. A zatem tak naprawdę nie ma żadnych ograniczeń, premier będzie mógł powoływać dowolnego pełnomocnika, który będzie mógł realizować zadania w zastępstwie za określone ministerstwo. To jest pewnego rodzaju tworzenie drugich ministerstw i podwójnej struktury rządu. Na coś takiego nie może być zgody, ale przede wszystkim nie może być zgody na to, że państwo z koalicji 13 grudnia po 2 latach funkcjonowania, działalności jako takiej, tak byśmy ją nazwali, przychodzicie do Sejmu z propozycją dotyczącą możliwości zmiany funkcjonowania rządu. A co robiliście przez 2 lata? Jakie konkretne sprawy ze stu konkretów zostały załatwione? Żadne. (Poruszenie na sali) Żadne. I dlatego dzisiaj to nie miejsce i nie czas na przyjęcie tej ustawy, ale przede wszystkim nie ma zgody na to, aby zwiększać liczbę pełnomocników, osób, które są w rządzie. Na to w żaden sposób nie możemy się zgodzić. Apelujemy o to, abyście realizowali obietnice, przede wszystkim te, do których sami się zobligowaliście i co do których obiecaliście Polakom, że będziecie je realizować. W 2023 r. odbyły się wybory i zamiast tego są właściwie igrzyska związane z różnego rodzaju wnioskami o uchylenie immunitetu itd., ale realnych działań na rzecz obywateli nie ma. W sposób szczególny obserwujemy brak jakichkolwiek działań z zakresu ochrony służby zdrowia, gigantyczny deficyt Narodowego Funduszu Zdrowia, widzimy również pismo, które ujrzało światło dzienne, dotyczące ograniczania środków na funkcjonowanie służby zdrowia. Ten projekt ustawy nadaje się do kosza. Dziękuję. Przebieg posiedzenia