Hanna Majszczyk
Pełna wypowiedź
6 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Odnosząc się do kwestii poruszonych zarówno w debacie przez państwa posłów, jak i w niektórych pytaniach, chciałabym jeszcze poruszyć kilka kwestii może z samej debaty. Było tutaj przedstawianych dużo informacji o wzroście zadłużenia, jak również olbrzymim deficycie, ale wszyscy dobrze wiemy, skąd się bierze deficyt. Deficyt bierze się z realizacji zadań i wydatków, które jak już tutaj wielu z państwa posłów mówiło, rosną. Pamiętajcie państwo o tym, bo wielokrotnie zarówno w debacie dotyczącej ustawy budżetowej, jak i ustawy okołobudżetowej była o tym mowa, że budżet jest tak naprawdę budżetem sztywnym. Wynagrodzenia, które mają charakter sztywny, wydatki na obronę narodową, wydatki na zdrowie jak i szereg innych wydatków, które mają charakter automatyczny, podwiązany pod pewne wskaźniki, powodują, że rośnie budżet i automatycznie rosną wydatki. Więc trudno oczekiwać, że te wydatki nie będą rosły. Co więcej, trzeba pamiętać o tym, że w roku 2024 włączono do finansowania właśnie z puli wydatków budżetowych, a nie ze środków niewidocznych w budżecie i w deficycie budżetu państwa trzynastą emeryturę i czternastą emeryturę. One są finansowane z budżetu państwa dopiero od roku 2024. Dzisiaj to ponad 30 mld zł, które też przyczyniają się do takiego, a nie innego deficytu. Trudno więc się dziwić, że ten deficyt jest duży. Oczywiste jest to, o czym mówiła już tutaj chyba pani poseł: są wysokie koszty obsługi zadłużenia, które mają charakter oczywiście nie odnoszący się do zadłużenia, które narosło w danym roku. Obsługa tego zadłużenia ma charakter ciągniony, a więc planowane koszty obsługi zadłużenia na rok przyszły, tak jak tutaj pani poseł wspomniała, to jest prawie 90 mld zł. Jest to kwota olbrzymia. Do tego oczywiście dochodzą nowe programy, o których tutaj była już mowa. Należy też pamiętać o tym, że one również generują określone wydatki. Może jeszcze skończę o dochodach, bo państwo pytaliście, dlaczego tych dochodów nie ma. Wielokrotnie była o tym mowa, że oczywiście spadek dochodów jest niezaprzeczalny. Mowa tutaj była o roku 2025. Ta informacja była prezentowana w uzasadnieniu do ustawy budżetowej. Faktem jest, że przede wszystkim chodzi tutaj o podatek VAT i podatki pośrednie. To jest ściśle związane z inflacją, ale również, tak jak tutaj jeden z panów posłów wskazywał, z rosnącym poziomem oszczędności wśród obywateli. Dane Eurostatu wskazują, że na koniec II kwartału 2025 r. poziom oszczędności jest na poziomie 8,8% dochodów, podczas gdy w I kwartale był na poziomie 8%. Jest to więc tendencja rosnąca. Jak wskazuje Eurostat, jest to poziom najwyższy od 2021 r. Czyli argumenty, które w tej debacie padały, jak najbardziej są prawidłowe i mają bezpośrednie przełożenie na to, jak te dochody są realizowane. Jeszcze jedna kwestia odnośnie do charakteru zadłużenia. Tutaj też padały informacje, nie pamiętam, który z państwa posłów to mówił, o dużym udziale zadłużenia w walutach zagranicznych. Chciałabym tylko wskazać, że cały czas zgodnie z założeniami strategii zadłużenia, poziom tego zadłużenia w walutach obcych - tak było również przed rokiem 2024 - ma nie przekroczyć 25%. Ten poziom jest utrzymywany. On zgodnie ze strategią, która została Wysokiej Izbie przedstawiona, na koniec roku 2024 r. wynosił 23%, na koniec roku 2025 - 21% i ma być utrzymany na tym poziomie w roku 2026, a więc jest to spadek jeszcze w stosunku do roku 2024. Nie ma więc tutaj tendencji generowania tego długu, jeżeli chodzi o zadłużenie w walutach obcych. Odniosę się jeszcze do niektórych kwestii poruszonych w pytaniach państwa posłów. Pan poseł Tomaszewski pytał, czy plan Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej może być zmieniony w trakcie roku, tak by uwzględniał potrzeby, o których pan poseł wspominał. Oczywiście zmiana planu jest możliwa w trakcie roku. Przypomnę, że te wydatki i w ogóle fundusz to prawie 2 mld zł. Zmiana tego planu jest możliwa w trakcie roku, ale oczywiście będzie się to wiązało z wygenerowaniem oszczędności w innych instytucjach, czyli też jednostkach, które są liczone przy stabilizującej regule wydatkowej. Od razu odpowiem, bo jeden z panów posłów pytał również o to, jak jest skonstruowany ten deficyt i jak jest skonstruowany cały budżet w odniesieniu do reguł, które obowiązują przy konstrukcji tego budżetu. Było pytanie, jak to się ma do ograniczania wysokości deficytu i zadłużenia. Otóż zmianą ustawy o finansach publicznych dokonaną w roku 2024 doprecyzowano przepisy stabilizującej reguły wydatkowej, gdzie włączono szereg instytucji, które dotychczas nie były liczone przy liczeniu limitów wynikających z tej reguły. Włączono również wydatki realizowane poprzez przekazywanie papierów wartościowych do różnych instytucji. To powoduje zacieśnienie mechanizmów, które powodowałyby wzrost tego wydatkowania środków i wzrost deficytu. Oczywiście o samych dochodach pan minister Łoboda już tutaj państwu wspominał. Ja bym jeszcze chciała powiedzieć kilka rzeczy odnośnie do kwestii dotyczących samorządów i wydatków na inwestycje. M.in. pani poseł Kulpa mówiła o tym, że determinanty są złe. Te determinanty spowodowały, że niektóre jednostki samorządu terytorialnego nie otrzymały odpowiednich dochodów czy też w planie dochodów te dochody spadają. I to jest wina determinantów. Tylko przypomnę, że determinanty były wypracowywane wspólnie ze stroną samorządową. Założenie było takie, że determinanty będą przedmiotem ewaluacji łącznie ze stroną samorządową. W roku 2025 strona samorządowa podjęła decyzję, że nie zmienia tych determinant na rok 2026, a zatem one stricte odpowiadają również oczekiwaniom samorządów. Prace w zakresie dopracowywania różnych determinant nie będą oczywiście przerwane, ale będą one realizowane dopiero po ewaluacji, czyli na rok 2027. Nie ma również żadnego spadku wydatków z budżetu państwa na samorządy. Nie zostały przerwane żadne programy samorządowe. Program Polski Ład, który jest finansowany ze środków funduszu COVID, jest cały czas realizowany, a obok tego dochody jednostek samorządu terytorialnego zostały uzupełnione właśnie tą reformą, która miała miejsce w roku 2024 i weszła w życie w roku 2025. Na rok przyszły jest przewidziane ponad 27 mld. Oczywiście oczekiwania, które wiązały się z tą reformą, były takie, że podział środków będzie algorytmiczny i niezależny od ręcznego sterowania, co oznacza, że wtedy właśnie, kiedy te parametry przekładające się na liczenie poszczególnych potrzeb finansowych ulegają w danej jednostce zmianom, to może mieć przełożenie na wysokość tych dochodów. Również w poprzednim systemie, który był oparty, przypomnijmy, na podatkach należnych, czyli obarczonych również ryzykiem tego, że jeżeli będą jakieś większe ulgi lub jakieś osoby czy podmioty więcej odliczą sobie różnych ulg z racji takiego, a nie innego ukształtowania się u nich wydatków, to te dochody będą spadały... Te dochody na rok 2026 są oparte o dochody podatników, a nie o podatek należny, który jest jeszcze po drodze... te dochody są pomniejszane o te różne ulgi, które w efekcie mają przełożenie na liczenie podatku. Pani poseł Koszutska pytała o nakłady na naukę. Te nakłady nie spadają. One rok do roku rosną o 5,3%, z tego 3,4%, jeżeli chodzi o budżet państwa, a pozostała część, jeżeli chodzi o środki unijne. Więc nie jest również tak, że mamy tutaj do czynienia z jakimkolwiek spadkiem dochodów. Jeszcze chciałabym się odnieść do wypowiedzi pani poseł Gembickiej, która mówiła o spadku nakładów na rolnictwo. Jest to nieprawdziwa informacja, jeżeli weźmiemy dane porównywalne. Nie możemy mówić o spadku dochodów na rolnictwo, porównując rok do roku nakłady, kiedy w roku bieżącym i w roku 2024 mieliśmy równolegle funkcjonujące dwie perspektywy i wydatki z dwóch perspektyw. Wiadomo było, że w momencie kiedy nałożenie się tych perspektyw się zakończy, to one powrócą do normalnego poziomu wynikającego już z jednego PROW, który już nie nakłada się na tę drugą część, czyli na program strategiczny, który również był realizowany w roku bieżącym i w roku poprzednim. A więc tutaj ten spadek nie jest spadkiem ograniczającym wydatki, ale wynikiem braku kumulacji tych dwóch programów, które teraz były realizowane. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Oklaski