Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Darzbór! Rzeczywiście zwierzęta mieszkają tam, gdzie im wygodnie. Pani ma rację, to mówiąc, ale proszę zauważyć, że zwierzęta dzikie idą także tam, gdzie jest jedzenie. Więc jeśli mają pasze w mieście, to idą do miasta, o czym powiedział pan poseł przed chwilą. Szanowni Państwo! Przejdę do tego, o czym dzisiaj rozmawiamy. Jest taka sytuacja, jeżeli chodzi o tę ustawę. O pewnej grupie społecznej, hobbystycznej, a także obronnej, chcą decydować ci, którzy nie mają pojęcia w ogóle o tym. To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz jest taka, że dzisiaj pan premier Tusk mówił o tym, że wróg u bram, a my chcemy naród rozbrajać. Przecież to sprowadza się do tego, że ten naród za chwilę będzie rozbrojony poprzez właśnie takie działania. Generalnie ta ustawa jest wymierzona w Polski Związek Łowiecki, w myśliwych, strzelców i jeszcze w inne grupy hobbystyczne. Ale szanowni państwo, nikt nic lepszego nie wymyślił do tej pory chyba w całej Europie jak Polski Związek Łowiecki. Czy nam się podoba, czy nie, ta organizacja powinna trwać w tej formie organizacyjno-prawnej, bo to jest po prostu niezbędne. Jeszcze jedna sprawa. Tak jak dzisiaj jest wiele mówione o ochronie przyrody, szanowni państwo, lasy społeczne i inne... (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski) Przebieg posiedzenia
- Dzwonek