Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
na tej sali pewien polityk z Żoliborza użył określenia ˝łże-elity˝. I chociaż językoznawcy i politolodzy do dziś nie są w stanie jednoznacznie ustalić definicji ˝łże-elit˝, to zwrot ten długo funkcjonował w dyspucie politycznej, a i dzisiaj bywa używany. Mi przypomniał się wczoraj, podczas dyskusji nad sprawozdaniem Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu usprawnienia działań Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na obszarach morskich oraz zapewnienia bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim. Bo podczas tej dyskusji objawił się nam nowy model parlamentarzysty: łże-poseł. Prokursorami tej nowej postawy zostali wczoraj panowie Gróbarczyk i Szałabawka. Co prawda wielu innych posłów PiS-u stara się im dotrzymać kroku, ale mnie z racji tego, że jestem przewodniczącym Zachodniopomorskiego Zespołu Parlamentarnego, szczególnie interesuje postawa akurat tych dwóch panów, którzy są również jego członkami. Obaj są bardzo zasłużeni dla regionu, który reprezentują w parlamencie: jeden zafundował stępkę pod prom, a drugi ramię w ramię z Bąkiewiczem wypatrywał przez lornetkę rzesz imigrantów rzekomo przedostających się z Niemiec do Polski. Nie wspomnę, że brodził przy tym po pas w zbożu. Dzisiaj ci lokalni patrioci próbowali zbudować przekaz, jakoby koalicja 15 października odstąpiła od projektu budowy zewnętrznego terminala kontenerowego w Świnoujściu. Tymczasem powszechnie wiadomo, że terminal będzie realizowany według nowej koncepcji, która pozwoli na przyjmowanie nawet największych kontenerowców wpływających na Bałtyk. Ale łże-posłowie bardzo oszczędnie posługują się prawdą i do tego mają czelność nazywać posłów koalicji politycznymi dywersantami. Tymczasem to oni są, wypisz, wymaluj, piątą kolumną Putina w Polsce. Spełniają wszystkie kryteria, czyli są grupą ludzi, która osłabia większą grupę lub naród od wewnątrz, zazwyczaj na korzyść wrogiej grupy lub innego narodu. Działania piątej kolumny mogą być jawne lub tajne. Oni wybrali bądź może zostali skierowani do działań jawnych. Rozumiem, że na forum Sejmu każdy ma prawo zabierać głos i głosić nawet najbardziej niedorzeczne poglądy, ale powinniśmy, wręcz musimy reagować, gdy z mównicy sejmowej padają kłamstwa, pomówienia i głoszona jest putinowska propaganda. Dziękuję, pani marszałek. Przebieg posiedzenia