Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Donald Tusk w 2017 r., wówczas jako przewodniczący Rady Europejskiej, straszył rząd Prawa i Sprawiedliwości sankcjami za nieprzyjmowanie uchodźców w ramach przymusowej relokacji, zarzucając, że polski rząd wyłamuje się z europejskiej solidarności w tym zakresie. Dzisiaj pod wpływem presji i opinii Polaków, że nie ma zgody na przymusową relokację i w związku z tym sankcje finansowe, próbuje przypodobać się opinii publicznej na potrzeby kampanii wyborczej. Moje pytanie jest następujące: Która wersja paktu migracyjnego w wykonaniu Tuska i obecnej ekipy rządzącej jest prawdziwa i autentyczna? Ta pierwsza, z 2017 r., czy ta obecna, pozorowana? Nie chciałbym być w tej sprawie złym prorokiem, ale moim zdaniem Donald Tusk obecnie w porozumieniu ze swoimi przyjaciółmi z Brukseli czaruje Polaków i wciska wersję sukcesów dla uzyskania korzyści politycznych, a tak naprawdę ostatecznie zrealizuje to, o czym mówił w 2017 r., czyli zrealizuje przymusową relokację migrantów w Polsce. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski
