Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Szanowny Panie Ministrze! Zaproponowana przez rząd nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw moim zdaniem ma nie tylko i wyłącznie aspekt deregulacyjny. To jest tylko jedna z przesłanek. Są tam również zmiany systemowe. Dotyczą one właśnie orzecznictwa w systemie ZUS, skumulowania tej podstawy prawnej i przyspieszenia całego procesu. W czerwcu br. mieliśmy 16,2 mln osób ubezpieczonych w ZUS. Jak mówił pan minister w czasie pierwszego czytania, 1,4 mln osób miało zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy. Do tej pory, średnio rzecz biorąc, rozpatrywanie orzeczeń lekarskich trwało od 10 do prawie 100 dni. W związku z tym te reformy systemowe mają skrócić czas oczekiwania na decyzję. To jest bardzo ważne z punktu widzenia ubezpieczonych, także ich sytuacji materialnej. Jeśli chodzi o obawy, które tutaj zostały wyrażone, o dopuszczenie do orzekania samodzielnych zawodów medycznych, to gdyby pani poseł uczestniczyła w sposób merytoryczny w pracy Komisji Rodziny i Polityki Społecznej oraz Komisji do Spraw Deregulacji, to wiedziałaby, że przyjęliśmy stosowną poprawkę. Ta poprawka ma na celu doprecyzowanie, że osoby wykonujące samodzielny zawód medyczny, tj. fizjoterapeuci oraz pielęgniarki i pielęgniarze, będą uprawnione do orzekania w określonych rodzajach spraw związanych z ich kompetencjami, a nie we wszystkich sprawach. W związku z tym w poprawianym przepisie wskazano wprost, że fizjoterapeuta może wydawać orzeczenia w sprawach rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej, a pielęgniarka lub pielęgniarz w sprawach niezdolności do samodzielnej egzystencji. (Poseł Norbert Pietrykowski: Tak jest.) Odwołanie do II instancji, jednoosobowa decyzja lekarza specjalisty, o czym mówił przed chwilą mój przedmówca, moim zdaniem daje gwarancję przyspieszenia rozpatrywania spraw, bo będziemy mieć w ten sposób dostępnych więcej lekarzy, zwłaszcza że ustawa przewiduje też podniesienie płac. Te osoby, które będą orzekać w II instancji, będzie wyznaczał jednak prezes ZUS-u. Głównie są to osoby, które będą tam pracować na etacie. W związku z powyższym musimy uczynić wszystko, aby 40-procentowy dzisiaj brak lekarzy orzeczników, m.in. przez te działania systemowe, przez podniesienie płac zmniejszyć, żeby nie było tej luki, aby w ten sposób przyspieszyć właśnie orzekanie w systemie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Z punktu widzenia ubezpieczeniowego istotne jest rozwiązanie, które dotyczy osób pracujących jakby na dwóch tytułach - umowie o pracę czy umowiezleceniu. Wtedy będzie możliwość również korzystania ze zwolnienia lekarskiego w jednym miejscu, a w drugim miejscu - wykonywania normalnie pracy. Przewiduje to ustawa. Ustawa też doprecyzowuje pracę. Nie będzie pozwalała zabierać zwolnienia lekarskiego z błahych powodów, tak jak to miało miejsce do tej pory. Czyli można powiedzieć, że relacje systemu kontrolnego ZUS a ubezpieczony będą w większym stopniu oparte właśnie na regulacjach prawnych, o których w tej chwili rozmawiamy. Jestem przekonany, że to jest ważny krok, aby usprawnić proces orzekania w systemie ZUS, skrócić ten okres, ale też doprowadzić do tego, żeby więcej lekarzy i specjalistów, także tych, którzy prowadzą samodzielny zawód medyczny, mogło uczestniczyć w tym procesie. Klub parlamentarny Lewicy będzie głosował za tą nowelizacją. Przebieg posiedzenia