Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Marszałkiem Polski, marszałkiem Sejmu zostaje Włodzimierz Czarzasty, człowiek z przeszłością w PZPR-ze. Sytuacja wygląda o tyle przykro, że wielu młodych ludzi nie wie, czym była komuna. Nie zdają sobie sprawy, czym był komunizm dla rozwoju młodych ludzi i w jaki sposób zatrzymał również rozwój Polski. Nie wiedzą również, w jaki sposób ˝Solidarność˝ i ludzie, którzy tworzyli w dużej mierze dzisiejszy parlament jako potomkowie tej idei ˝Solidarności˝, zostali dotknięci, w jaki sposób byli szykanowani przez aparat władzy. Dzisiaj oklaski, dzisiaj wiele komentarzy. Mówi się, że Włodzimierz Czarzasty w ramach umowy koalicyjnej może tym marszałkiem zostać, ba, musi zostać marszałkiem. Nie zgadzam się z tą stroną sali i uważam, że było wielu parlamentarzystów, którzy rzeczywiście mogli objąć urząd drugiej osoby w państwie i nie byłoby takiego skandalu. To jest chichot historii, że rząd został wybrany 13 grudnia, tak naprawdę w rocznicę stanu wojennego, a w ten dzień i w tej sytuacji człowiek, który ma przeszłość w PZPR-ze, został marszałkiem Sejmu. To jest bardzo przykre również z punktu widzenia poparcia społecznego tego człowieka, bo z ostatniego miejsca na liście Lewicy wyprzedził go poseł Łukasz Litewka. Prędzej więc widziałbym na stanowisku marszałka Sejmu Łukasza Litewkę niż Włodzimierza Czarzastego. (Poseł Michał Woś: Litewka na marszałka.) Jesteśmy w takim momencie historycznym, w którym te obrazki pójdą w świat, w przyszłości. Komuna upadła na cztery łapy, komuna dobrze się ma, komuna niestety do dzisiaj nie została pokonana. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek