Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Lewica w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Ale zanim przedstawię to stanowisko, mam tylko apel do pana ministra. Niech pan się posłowi Kowalskiemu nie daje sprowokować. Niech pan się tutaj nie spowiada, bo to nie ma najmniejszego sensu. Jestem zdziwiony. Nie ma już pana posła Kowalskiego, ale jak go spotkam, to mu to powiem, bo mam wrażenie, że on narzeka na komunę, ale sam się chyba w niej urodził, chodził do żłobka, przedszkola i szkoły. Pewnie się w tamtych czasach wychowywał, więc warto by szanować to, co się miało. A jak już o tym mówimy, to trzeba też docenić jedną rzecz: że gdyby nie mądrość ówczesnych władz, to pewnie nie doszłoby do tego, że pan poseł Kowalski zasiada w ławach sejmowych, bo przecież całą tę rewolucję przeprowadziliśmy bez kropli krwi, bez konfliktów, bez użycia siły. Trzeba więc też docenić to, że przecież była jedna i druga strona i wielu posłów i posłanek, którzy są dzisiaj w opozycji, w tamtych czasach też funkcjonowali, byli i działali. (Poseł Wioletta Maria Kulpa: O czym pan mówi?) Przechodząc do projektu ustawy, chcę powiedzieć, że zwracamy uwagę na jedną rzecz. To jest oczywiście kolejny projekt deregulacyjny. Kasowy PIT to jest bardzo dobre rozwiązanie, przy czym ono jest w tej chwili wdrażane i pewnie nie jesteśmy zadowoleni jako rząd, pewnie też minister finansów, że na razie jest tak małe zainteresowanie właśnie tym instrumentem, jeżeli chodzi o wprowadzenie i rozliczenia przez kasowy PIT jednoosobowych działalności gospodarczych. Trzeba więc też pewnie wyciągnąć wnioski, z czego to wynika, dlaczego są obawy, jeżeli chodzi o przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, żeby z tego mechanizmu korzystać. Pewnie jedna rzecz ograniczająca to jest właśnie kwestia dotycząca limitu dochodów, od którego można z tego instrumentu korzystać. Ten projekt ustawy idzie w dobrą stronę, czyli zwiększa ten limit z 1 mln zł do kwoty 2 mln zł. A ze względu na to, że ustawa wchodzi od 1 stycznia 2026 r., to ten dochód będzie liczony za rok 2025, w związku z czym większa liczba podatników będzie mogła z takiego rozliczenia skorzystać. Uczciwe jest również to... Szczególnie właśnie te małe, jednoosobowe przedsiębiorstwa, działalności gospodarcze często zwracały uwagę na to, że wiele z tych firm miało zlecenie od dużych partnerów, dla których 100, 200, 300 tys., wydawać by się mogło, nie powinno być problemem, jeżeli chodzi o płatność, a rzeczywiście nie płacili, doprowadzając tym samym do upadku czy zaprzestania tej działalności. Instrument kasowego PIT-u, na co zwracało uwagę środowisko przedsiębiorców, jest więc o tyle istotny, że rozliczenia podatkowe następują dopiero w momencie, w którym dokonała się płatność, czyli nie samo wystawienie faktury, tylko dokonanie płatności pozwala na to, żeby dopiero na tej podstawie można było rozliczać podatek, bo jeżeli płatność została dokonana, wpłynęły pieniądze na konto, to po prostu jest z czego ten podatek zapłacić. A więc ustawa idzie w bardzo dobrą stronę. Tak jak wspomniałem, jest to kolejny deregulacyjny projekt ustawy i klub Lewicy ten projekt ustawy będzie popierał. Dziękuję bardzo.
