Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
(Dz. U. z 2014 r. poz. 937), § 13, opłata za badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu wynosi 150 zł, a ponowne badanie przeprowadzane w trybie określonym w art. 84 ust. 2 i 3 ustawy - również 150 zł. Od momentu wprowadzenia tego przepisu minęło ponad 10 lat, a kwota ta nie uległa zmianie mimo istotnego wzrostu kosztów życia i inflacji. Należy również podkreślić, że podana stawka dotyczy badania, a nie orzeczenia, co oznacza, że podczas badania psychologicznego, nawet jeżeli wydawanych jest kilka orzeczeń na podstawie różnych podstaw prawnych, psycholog pobiera kwotę za badanie 150 zł. Obecna stawka plasuje pracę psychologów transportu na granicy opłacalności. W konsekwencji coraz więcej specjalistów rozważa przekwalifikowanie się, a pracownie badań są zamykane. Sytuacja ta grozi poważnym kryzysem zarówno dla kierowców, którzy będą mieli coraz większy problem z dostępem do badań (z uwagi na rosnącą odległość i wydłużony czas oczekiwania), jak i dla całego systemu transportowego, który stanowi fundament polskiej gospodarki. Badania psychologiczne wykonywane są na podstawie m.in. ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2011 r. Nr 30, poz. 151, z późn. zm.), ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2001 r. Nr 125, poz. 1371, z późn. zm.). Obowiązek badań obejmuje m.in. kierowców zawodowych, kandydatów na kierowców wybranych kategorii (C, CE, D, DE), kierowców pojazdów uprzywilejowanych, osoby przekraczające liczbę punktów karnych, kierujących, którzy utracili prawo jazdy z powodu prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych, a także uczestników poważnych zdarzeń drogowych. Są to sytuacje bezpośrednio związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego, dlatego opłata za badania powinna być ustalona w sposób adekwatny, odczuwalny i sprawiedliwy społecznie. Jednocześnie należy zauważyć, że już teraz uczelnie prowadzące studia podyplomowe w zakresie psychologii transportu mają coraz większe trudności z rekrutacją odpowiedniej liczby kandydatów. Brak dostosowania wynagrodzeń do realiów rynkowych sprawi, że w najbliższych latach specjalistów na rynku będzie dramatycznie mało. Przedstawiciele tej grupy zawodowej podczas mojego dyżuru poselskiego w Śremie zaproponowali wprowadzenie mechanizmu, który zabezpieczy funkcjonowanie tej grupy zawodowej i zapewni ciągłość systemu badań psychologicznych poprzez zróżnicowanie opłat za orzeczenie: 1) Dla kandydatów na kierowców wszystkich kategorii oraz dla kierowców zawodowych ustalenie minimalnej ceny badania na poziomie 300 zł, aktualizowanej corocznie o wskaźnik inflacji (z matematycznym zaokrąglaniem do pełnych złotych) lub określonej wzorem stosowanym przy egzaminach UDT - jako 3,75% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, ogłaszanego corocznie przez prezesa GUS (z matematycznym zaokrąglaniem do pełnych złotych). 2) Dla osób kierowanych na badania z powodu naruszeń prawa (alkohol, narkotyki, przekroczenie punktów karnych, wypadki drogowe) wprowadzenie wyższej opłaty, ustalanej na poziomie istotnie przekraczającym stawkę podstawową, aby była ona sprawiedliwa społecznie i odczuwalna jako dotkliwa. Uważają także, że należy rozważyć wprowadzenie badań psychologicznych dla wszystkich kandydatów na kierowców niezależnie od kategorii prawa jazdy, co pozwoliłoby znacząco zmniejszyć liczbę wypadków drogowych. Taki system - oparty na bazowej kwocie 300 zł, waloryzowanej inflacyjnie lub w odniesieniu do przeciętnego wynagrodzenia - mógłby realnie odciążyć budżet państwa w zakresie kosztów leczenia urazów powypadkowych oraz rehabilitacji osób poszkodowanych. Taki sposób ustalania i waloryzacji opłat pozwoli uniknąć konieczności częstego powracania do tego tematu w przyszłości, a psychologom transportu zapewni poczucie stabilności i bezpieczeństwa finansowego, niezbędnego do rzetelnego wykonywania zawodu. Przebieg posiedzenia
