Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Poseł Katarzyna Ueberhan (tekst niewygłoszony): Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Lewicy odnośnie do rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, zawartego w druku sejmowym nr 1451 wraz ze sprawozdaniem komisji z druku nr 1822. Niniejsze przedłożenie to akt prawny o wyjątkowym znaczeniu społecznym i przykład konsekwentnej polityki państwa w zakresie poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach, a nie tylko kolejna techniczna nowelizacja. To kolejny krok milowy w kierunku ograniczenia liczby tragedii drogowych, których nadal jest zbyt wiele. Wysoka Izbo! Dane Komisji Europejskiej jednoznacznie pokazują, że dobre prawo ratuje życie. Od 2019 r. liczba śmiertelnych wypadków drogowych w Polsce spadła o 35%, co nastąpiło po wprowadzeniu takich rozwiązań jak bezwzględne pierwszeństwo pieszego czy ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym. Odnotowujemy pewien pozytywny trend, ale naszym obowiązkiem jako ustawodawców jest sprawić, by ten spadek postępował i właśnie temu służy niniejszy projekt ustawy. Proponowane przepisy koncentrują się na eliminowaniu z dróg kierowców rażąco łamiących prawo i zagrażających życiu innych. Po pierwsze, ustawa wprowadza nowy typ przestępstwa, tj. organizowanie i uczestniczenie w nielegalnych wyścigach pojazdów mechanicznych. Po raz pierwszy w polskim prawie pojawia się precyzyjna definicja takiego czynu, obejmująca zarówno klasyczne wyścigi, jak i tzw. drifty czy celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg. Uczestnicy takich wyścigów będą podlegać karze od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, a za przygotowanie do tego przestępstwa również grozić będzie odpowiedzialność karna. To jasny sygnał, że ulice naszych miast to nie tory wyścigowe. Po drugie, ustawa wprowadza obowiązek orzekania przepadku pojazdu w przypadku prowadzenia go w stanie nietrzeźwości powyżej 1,5 promila alkoholu, a także w sytuacjach szczególnego zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu. To rozwiązanie sprawiedliwe i zasadne, gdyż samochód, który stał się narzędziem zbrodni, nie może pozostawać w rękach sprawcy. Jeżeli przepadek jednak nie będzie możliwy, sąd orzeknie nawiązkę w wysokości co najmniej 5 tys. zł przekazywaną na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Po trzecie, projekt porządkuje przepisy dotyczące nielegalnych zlotów motoryzacyjnych. Wprowadza obowiązek zawiadomienia gminy o organizacji zgromadzenia, jeśli uczestniczy w nim więcej niż 10 pojazdów. Organizatorzy lub przewodniczący, którzy zignorują taki obowiązek, narażą się na karę grzywny, a uczestnicy nielegalnych zlotów również poniosą odpowiedzialność prawną. Dzięki temu możliwe będzie też odróżnienie legalnych imprez motoryzacyjnych od chaotycznych i niebezpiecznych spotkań, które często kończą się wypadkami. Projekt przewiduje również zaostrzenie kar za rażące naruszenia przepisów drogowych, w tym za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. Górna granica grzywny za niektóre wykroczenia została podniesiona do 30 tys. zł. Wprowadza się też mechanizm tzw. recydywy wykroczeniowej, czyli obowiązek wymierzenia grzywny nie niższej niż dwukrotność dolnej ustawowej granicy kary, jeśli sprawca popełnia to samo wykroczenie w ciągu 2 lat. Projekt wprowadza również zmiany proceduralne i organizacyjne, które mają na celu wzmocnić skuteczność egzekwowania przepisów. Policja zyska możliwość tymczasowego zajęcia pojazdu w przypadku przestępstw drogowych, a nowe regulacje precyzują zasady jego zwrotu w sytuacjach, gdy zawartość alkoholu mieści się w przedziale od 0,5 do 1,5 promila. Najważniejsze jednak są przewidywane efekty społeczne a te są znaczące, ponieważ szacuje się, że w pierwszym roku obowiązywania przepisów liczba wypadków śmiertelnych może spaść nawet o 10%. Co istotne, sam projekt był szeroko i długo konsultowany. Pozytywnie odniósł się do niego Instytut Transportu Samochodowego, Komenda Główna Policji i Prokuratura Krajowa. Część uwag, zwłaszcza od organizacji samorządowych i stowarzyszeń kierowców, dotycząca obaw o nadmierną surowość kar oraz zbyt krótkie vacatio legis została uwzględniona. Wydłużono okres przejściowy dla części przepisów do 3 miesięcy oraz utrzymano elastyczność w orzekaniu nawiązek zamiast przepadku. Projektodawcy słusznie podkreślają, że ochrona życia i zdrowia uczestników ruchu jest wartością nadrzędną, a zaproponowane środki są proporcjonalne do zagrożeń. Podkreślić należy też, że projekt ma wymiar nie tylko represyjny, ale też edukacyjny i prewencyjny. Wprowadzenie obowiązku ponownych kursów reedukacyjnych dla kierowców recydywistów czy świadczeń pieniężnych na rzecz ofiar wypadków to rozwiązania, które uczą odpowiedzialności za bezpieczeństwo na drogach. Wysoka Izbo! Komisja Infrastruktury po rozpatrzeniu projektu ustawy z druku nr 1822 pozytywnie zaopiniowała projekt i wniosła o jego uchwalenie. Te rozwiązania wprost przekładają się na ludzkie życie, na ratowanie życia nas wszystkich, a każde życie uratowane dzięki dobremu prawu jest największym sukcesem państwa. Z uwagi na powyższe, ze względu na skuteczność regulacji w zapobieganiu najbardziej niebezpiecznym zachowaniom na drogach, racjonalne podejście do egzekwowania prawa oraz konsekwentne dążenie do poprawy bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu kluby Lewicy popiera niniejsze przedłożenie. Dziękuję. Przebieg posiedzenia