Maria Mrówczyńska
Pełna wypowiedź
6 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pytań pojawiło się dużo. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie zadane przez państwa pytania albo na większość tych pytań. Chciałabym nadmienić, że propozycja, która jest tutaj przedstawiana, jest propozycją szeroko ujętej deregulacji, mianowicie propozycją, która ułatwia i usprawnia pewne procedury, które są skomplikowane dla obywateli. W dzisiejszym systemie prawnym podział środków na stypendia rektora jest obarczony pewną niewiadomą, pewną wadą, ponieważ mówimy o tym, że na stypendia rektora może być przeznaczone 60%, i do tego państwo posłowie też się odnosili - 60%, ale nie całego funduszu stypendialnego, tylko funduszu, który został przeznaczony na stypendia rektora, stypendia socjalne oraz zapomogi. Czyli tak naprawdę rektor, obliczając swoje możliwości, jeśli chodzi o wydatkowanie środków na stypendia rektora, posiłkuje się niewiadomą, ponieważ nie wie, ile wyda na stypendia rektora, a ta kwota wchodzi w równanie, które jest podstawą do wyznaczenia tych 60%. W związku z tym przedstawiona propozycja zmiany, która mówi o tym, że na stypendia rektora będzie można przeznaczyć 45%, ale całego funduszu stypendialnego, zdejmuje z rektora pewną niewiadomą, coś, przez co nie jest się w stanie na bieżąco określić, jaką wartość funduszu rektor będzie mógł przeznaczyć na stypendia rektora. Po prostu 60% jest mniejszą wartością, patrząc ogólnie, niż 45%, jeśli patrzymy na cały fundusz rektora. Uczelnie składają sprawozdania z wykorzystania funduszu stypendialnego. Te dane są przez nas gromadzone, analizowane i w przypadku gdy fundusz jest wykorzystywany w sposób niewłaściwy, zwracamy się do uczelni, zarówno uczelni publicznych, jak i uczelni niepublicznych, o zwrot środków przekazanych niezgodnie z prawem. A więc tutaj ani nie ma obawy w odniesieniu do istniejącego w tej chwili systemu prawnego, ani nie ma obawy, jeśli popatrzymy na proponowane przez nas zmiany, o to, że środki będą wydatkowane w sposób nieprawidłowy, ponieważ w ramach nadzoru ministra mamy nad tym kontrolę. Wprowadzona przez nas zmiana uelastycznia wydatkowanie. Prowadziliśmy też analizy, jeśli chodzi o określenie tego poziomu. Poziom, który zaproponowaliśmy w pierwotnym brzmieniu, poziom 40% był już poziomem wskazującym na większe możliwości wydatkowania środków rektora, niż jest to w tej chwili. Przytoczę dane. W tej chwili rektor może wykorzystać 60% środków, które wcześniej przeznaczył na stypendia socjalne, zapomogi i stypendia rektora. Średnio na stypendia rektora w tamtym roku zostało przeznaczonych niespełna 50%, czyli 10% środków, które rektor mógł przeznaczyć na stypendia rektora, na te stypendia rektora nie zostało przeznaczonych. To wynika przede wszystkim z niemożliwości dokładnego obliczenia tych środków, jak również z tego, że bywają uczelnie, na których osób, które mają uprawnienia do stypendiów socjalnych, jest po prostu niewiele. Padło też pytanie o progi. Od 1 października 2024 r. stosujemy nowy mechanizm ustalania kryterium dochodowego, które pozwala na pozyskiwanie stypendium socjalnego. Do 1 października 2024 r. było to kryterium stałe, natomiast od ubiegłego roku jest to kryterium, które jest co roku rewaloryzowane. W tym roku jest to 1909 zł netto przypadające na osobę w rodzinie, co spowodowało, że zwiększyła się liczba studentów, którzy mogą się ubiegać o stypendia socjalne, bowiem spełniają kryteria dochodowe. Fundusz stypendialny, który przeznaczany jest na uczelnie, jest określany według przyjętego w ministerstwie algorytmu, uzależnionego przede wszystkim od liczby studentów, jak również od sytuacji dochodowej studentów, którzy na uczelni studiują. Tu też nie ma takiej możliwości, aby uczelnie nie zostały zabezpieczone, jeśli chodzi o finansowanie i przyznawanie środków na stypendia socjalne, zapomogi i stypendia rektora. W tym roku, w 2025 r. przeznaczono na cały fundusz 1822 mln zł, w tym w budżecie ministerstwa 1690 mln zł. Natomiast w budżecie na kolejny rok został zaplanowany wzrost środków na świadczenia dla studentów w wysokości 1740 mln zł, czyli jest to wzrost o 3% w stosunku do nakładów na szkolnictwo wyższe, które wynoszą 44 mld zł. Czy będziemy proponowali jakieś zasady odgórne, które ujednolicałyby sposób przyznawania stypendium? W tej chwili, od następnego tygodnia w ministerstwie rozpocznie pracę zespół, który będzie się zajmował kreowaniem nowego systemu świadczeń socjalnych, bo też zdajemy sobie sprawę, że nie jest on idealny i wymaga zmian. Sama konieczność powołania zespołu i wykreowania nowego środowiska stypendialnego jest wynikiem dłuższych rozmów, jakie prowadziliśmy ze studentami oraz z doktorantami. W ramach pracy tego zespołu będziemy dążyli do tego, aby uprościć, umożliwić łatwiejszy dostęp do stypendiów, jak również liczymy bardzo mocno na głos studentów i doktorantów, którzy będą współtworzyć nowy system stypendialny. Mam tu drobne notatki. Było pytanie, czy któreś z małych uczelni nie zostaną pokrzywdzone. Nie, nie zostaną pokrzywdzone. Każda uczelnia dostanie środki na fundusz stypendialny o odpowiednio wysokiej wartość, tak aby mogła go przeznaczyć na stypendia socjalne, zapomogi i stypendia rektora. Padło też pytanie o to, czy uczelnie niepubliczne są objęte tymi zmianami. Oczywiście uczelnie niepubliczne są również objęte tymi zmianami. Przewijało się również pytanie dotyczące możliwości podwyższenia progów czy też w ogóle zrezygnowania z nich, tak aby bardziej uelastycznić możliwość wydatkowania środków. To, co oczywiście w tej chwili obowiązuje, i to, co proponujemy, jest wynikiem zapisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 70 ust. 4 mówiącego o tym, że musimy zapewnić powszechny i równy dostęp do wykształcenia wyższego, który to dostęp jest również realizowany przez stypendia socjalne. W związku z tym priorytetem pozostaje przyznawanie świadczeń o charakterze socjalnym. W naszej propozycji 55% funduszu jest przeznaczone na stypendia, a dopiero w następnej kolejności na stypendia rektora. Jest to także umożliwienie lepszego dostępu studentom, którzy mają niższy próg dochodu, jak również studentom, którzy są studentami z jakimś stopniem niepełnosprawności. Szanowni Państwo! Cała nasza propozycja była wcześniej przez nas bardzo szeroko analizowana właśnie pod kątem takim, aby żadna uczelnia, żaden student nie był pokrzywdzony. Być może wydaje się, że jest to zmiana punktowa, dotycząca tylko i wyłącznie jednego artykułu, ale chciałabym zaznaczyć, że w 2024 r. studentów, którzy pobierali stypendia socjalne, było prawie 53 tys., stypendia rektora - 93 tys. i stypendia dla osób z niepełnosprawnościami - prawie 21 tys. Wobec tego regulacje, które proponujemy, dotyczą znacznej grupy studentów, to jest w tej chwili ponad 150 tys. Padły też tutaj pytania dotyczące tego, że w tej chwili wykorzystanie funduszu stypendialnego na stypendia rektora jest na poziomie 47-48%, a my wprowadzamy 45%. Jednak należy podkreślić, że dzisiejsze 47-48% to jest wartość wyliczona z wydatkowanych środków na stypendia rektora, zapomogi i stypendia socjalne. To jest mniejsza kwota niż 45% z całego funduszu stypendialnego. Cały fundusz stypendialny to jest nie tylko to, co przyznajemy w danym roku uczelniom na zapewnienie i umożliwienie studentom studiowania, ale również to, co pozostaje niewykorzystane. Więc relatywnie patrząc, 45%, mimo że mniejsze wartościowo w punktach procentowych, daje większą kwotę do podziału dla uczelni. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Oklaski