Jurand Drop
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
i Panowie Posłowie! Odpowiem teraz na zadane pytania i może zacznę tak, jak było, czyli od pytań pana posła Józefaciuka, które były tutaj też powtarzane w innych kontekstach. To po kolei, panie pośle. Jeśli chodzi o same zmiany, to w tym momencie mówimy o zbieraniu danych zarówno REGON, jak i PESEL, razem, wobec czego weryfikacja danych, co było zawarte w pierwszym pytaniu pana posła, będzie następowała tak jak dotychczas. Po prostu tutaj sama regulacja tego nie zmienia. Czy są dodatkowe zmiany co do zabezpieczeń przed wyciekiem danych? Było sporo pytań o samą ochronę danych osobowych. Systemy informatyczne i systemy zabezpieczające przed wyciekiem danych, tak samo w UFG, pozostają takie, jakie były. Zresztą te dane były zbierane, tylko nie można było ich łączyć. I to jest clou samej zmiany, czyli to, żeby można było jedno i drugie wykorzystywać równocześnie. Jeśli więc chodzi o zabezpieczenie przed wyciekiem, to jest tak jak dotychczas. Prawo do szybkiej korekty danych na bieżąco ma każdy użytkownik. Tak samo tutaj nic się nie zmieni, korekta może nastąpić równie szybko. W różnych pytaniach pojawiała się sprawa korzyści płynących z samej zmiany. W uzasadnieniu tej ustawy zresztą podkreśliliśmy, że obecnie zakład ubezpieczeń wykorzystujący dane zgromadzone przez UFG do oceny ryzyka ubezpieczeniowego bez możliwości pozyskania PESEL nie zawsze może zidentyfikować dane konkretnej osoby, a w konsekwencji należycie dokonać oceny ryzyka. Z punktu widzenia ubezpieczyciela kluczową sprawą jest ocena ryzyka. Udzielając ubezpieczenia, zakład ocenia, jakie jest ryzyko związane z danym ubezpieczającym się i w konsekwencji jaką stawkę ubezpieczenia, jaki koszt ubezpieczenia jest wymagany. Im lepiej zakład ubezpieczeń może wycenić to ryzyko, tym bardziej adekwatny jest koszt ubezpieczenia dla obywatela. W tym znaczeniu każda zmiana, która pozwala zakładowi ubezpieczeń na lepszą wiedzę, daje mniejszą możliwość popełnienia błędów przy ocenianiu kosztów ubezpieczenia i jest to lepsze dla każdego klienta, ponieważ będzie miał adekwatną, niższą składkę. Jeśli chodzi o pytania, to może będę odnosił się do poszczególnych. Pan poseł Lorek pytał o zabezpieczenie przed ryzykiem. Pojawiały się też pytania o zabezpieczenia dla danych osobowych i to też będą odpowiedzi dotyczące innych przypadków. Zabezpieczenie danych osobowych odbywa się na podstawie zasad ogólnych, czyli na podstawie RODO, i tutaj nie ma żadnej zmiany. W ten sposób, tak jak dotychczas, są zabezpieczone dane osobowe i jest to dosyć wysoki poziom ochrony danych osobowych np. w porównaniu z tym, co jest na świecie. Pan poseł Gróbarczyk pytał o koszty ubezpieczeń, podając przykład taksówkarzy. To nie należy do samej ustawy, natomiast wyjaśnię, że na szkodowość wywiera wpływ wiele czynników. Można zadać pytanie np. do UFG, dlaczego są takie różnice w kosztach. To nie należy do tej ustawy i tutaj po tym względem też nic nie zmieniamy. Pan poseł Tomaszewski pytał o to, co może przyczynić się do obniżenia składki. Jeszcze raz powtórzę: jeśli zakład ubezpieczeń może lepiej wiedzieć i ocenić klienta, czy wiąże się z nim ryzyko, czy też nie, im lepiej jest w stanie to wiedzieć i popełnić mniej błędów, to zawsze będzie to lepsze dla klienta, bo będzie mniejsze ryzyko i będą mniejsze składki. Myślę, że na to już odpowiadałem... Tak, myślę, że to... (Poseł Ryszard Wilk: Jeszcze: czy składki pójdą w górę, panie ministrze?) Z pewnością składki nie pójdą w górę. Myślę, że jest to główny wniosek. Celem tej ustawy jest to, żeby wszyscy klienci mieli niższe składki, o ile wiąże się z nimi odpowiednio niższe ryzyko. (Poseł Krzysztof Mulawa: To się zwiększą.) A ponieważ zakład ubezpieczeniowy będzie lepiej wiedział, będzie w stanie lepiej wycenić ryzyko, więc składki pójdą w dół. Dziękuję bardzo. (Poseł Michał Połuboczek: Nigdy się tak nie zdarzyło w historii świata.) Przebieg posiedzenia
