Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Postaram się możliwie sprawnie odpowiedzieć na pytania. Zacznę może od końca, od pani poseł Kulpy, bo mam wrażenie, że pani poseł odniosła się nie do tego projektu, który omawiamy. To nie jest to zagadnienie, ale przyjmuję uwagi już tak na przyszłość, jak rozumiem. Natomiast jeżeli chodzi o te pytania, które dotyczą projektu, który zaostrza tylko kary dotyczące Kodeksu wykroczeń, to przede wszystkim pragnę podkreślić, że tym projektem nie zmieniamy w ogóle przesłanek, które już dzisiaj w Kodeksie wykroczeń są w art. 82. (Poseł Anna Maria Żukowska: Tego, co będzie potem.) Tu nic nie zmieniamy. Odnosimy się tylko do sankcji zarówno w art. 82, w art. 24, jak i mówimy tu o przepisach dotyczących stosowania... o przepisach Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, czyli o postępowaniu mandatowym. Czyli okoliczności, o których dzisiaj mówiliśmy, są poza sporem. Nikt tu niczego nie modyfikuje, nie zmienia. To, co dzisiaj jest wykroczeniem, już jest, nadal będzie. To, co dzisiaj wykroczeniem nie jest, wykroczeniem nie będzie. Tu się nic nie zmienia. Przypomnę, że art. 82 odnosi się przede wszystkim do sytuacji, gdzie ktoś dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar. I to jest główne kryterium oceny, czy zostało popełnione wykroczenie, czy też nie. Jeżeli działania, o których państwo mówicie, nie noszą ryzyka spowodowania pożaru, to to nie będą wykroczenia i nie będą podlegały penalizacji w jakimkolwiek stopniu. I tu się nic nie zmienia. Jeżeli chodzi o proponowane sankcje, to przypomnę, że w przypadku wykroczeń za pożary, te sankcje nie były zmieniane od ćwierć wieku. Wiele się przez te 25 lat w Polsce zdarzyło. Różne kary zostały do wymogów współczesności dostosowane. W tym zakresie przez 25 lat nic się nie działo, więc to też nie jest jakaś wielka rewolucja. My, proponując takie sankcje a nie inne, posiłkujemy się systemowo rozwiązaniami, które już w Kodeksie wykroczeń obowiązują, a mianowicie wykroczeniami komunikacyjnymi, które także regulowane są sankcją grzywny w postaci 30 tys. zł jako górna granica. Co więcej, sankcje te właśnie poszerzamy, poza możliwością nałożenia grzywny czy karą aresztu, o karę ograniczenia wolności, żeby móc właśnie nałożyć na sprawcę obowiązek np. wykonywania praw społecznych. Dzisiaj tego obowiązku, takiej możliwości nie ma, po tych zmianach takie możliwości będą, żeby faktycznie dać możliwość oceny sytuacji faktycznej i dopasować karę adekwatnie do możliwości sprawcy i jego stopnia zawinienia. Jeżeli chodzi o ewentualne wszystkie obawy, co zrobić w postępowaniu mandatowym, jaka wysokość tego mandatu będzie, czy też jaka kara grzywny zostanie nałożona przez sąd, to tu odsyłam oczywiście do Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, który reguluje dokładnie wszystkie te wątpliwości: czym się kieruje organ nakładający mandat, czym się kieruje sąd oceniający sprawę, jaki jest tryb odwoływania itd., itd. Tak więc my tym projektem nie wywracamy stolika, nie robimy wielkich rewolucji, nic się nie zmieni w sytuacji osób przy ich ewentualnie przydomowych porządkach, dopóki nie stwarzają zagrożenia dla osób bliskich i otoczenia. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
