Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Deficyt i zadłużenie osiągną poziomy, jakich Polska nie widziała nigdy wcześniej. Nasz deficyt jest drugi największy w całej Unii Europejskiej, a koszty obsługi długu także należą do najwyższych. Polska ma dziś największy przyrost zadłużenia w całej Wspólnocie. 1/3 wszystkich wydatków państwa zostanie sfinansowana z pożyczek. Deficyt stanowi połowę dochodów. To nie są stabilne finanse, to jest budżetowa katastrofa. Co gorsza, ten stan rzeczy nie jest wynikiem kryzysu czy recesji. Gospodarka ma jeszcze dodatni wzrost, a mimo to rząd zadłuża państwo w tempie, jakbyśmy byli w środku wojny lub głębokiego kryzysu. Gdy koniunktura jest dobra, państwa powinny spłacać długi, a nie je zwiększać. Jeśli dziś przy wzroście PKB o ponad 3% mamy rekordowy deficyt, to co się stanie, gdy gospodarka zacznie się kurczyć? Minister finansów mówi o stabilnym fundamencie, ale fundament z kredytu to nie stabilność, to złudzenie. Zadłużenie nie jest fundamentem, tylko ciężarem, który spadnie na barki przyszłych pokoleń. A dane, które przedstawia rząd, to fikcja. Setki miliardów złotych zostały wyprowadzone poza budżet. Tak jak kiedyś robił to PiS, tak dzisiaj robi to Platforma. Donald Tusk krytykował swoich poprzedników, a teraz kontynuuje stosowanie ich metod. W 2008 r. różnica między polskim i unijnym sposobem liczenia długu wynosiła 1 mld zł. Gdy Platforma oddawała władzę - już 46 mld zł. PiS zwiększył tę różnicę do 360 mld zł, a obecny rząd planuje ponad 700 mld zł długu poza budżetem w najbliższych latach. To wspólne dzieło Tuska, Kaczyńskiego i Morawieckiego. Z rządowych prognoz wynika, że dług w 2029 r. sięgnie 75% PKB i dalej będzie rósł. To prosta droga do utraty wiarygodności finansowej i efekt kuli śnieżnej, w której dług rośnie szybciej niż gospodarka, a każda złotówka nowego zadłużenia kosztuje coraz więcej. Źródło tego problemu jest oczywiste: od 2015 r. kolejne rządy uzależniały finanse publiczne od programów socjalnych. Polska przeznacza na transfery socjalne 18% PKB. To więcej niż Niemcy i Szwecja, choć jesteśmy znacznie biedniejszym krajem. Te pieniądze nie służą reformom, lecz kupowaniu głosów. Jeszcze wzięliśmy na utrzymanie drugi naród. To jest katastrofa. W żadnym z uzasadnień do tych programów nie ma wzmianki o tym, że trzeba będzie podnieść podatki. Wpisywano, że środki są w budżecie. To nieprawda. Źródłem tych pieniędzy jest dług, a ten dług narasta, choć rząd udaje, że nic się nie dzieje. Słyszymy, że zadłużenie wynika z wydatków na zbrojenie. To też nieprawda. Od początku wojny wydatki państwa zwiększyły się o ponad 550 mld zł, a wydatki na obronność to tylko 116 mld zł. To oznacza, że 20% przyrostu to bezpieczeństwo, a cała reszta to rozdawnictwo. W momencie największego zagrożenia dla kraju rząd uznał, że lepiej podwoić transfery socjalne niż inwestować w obronność. Jeszcze w 2023 r. rząd Mateusza Morawieckiego prognozował, że dług w 2027 r. wyniesie 58% PKB. Ale ta prognoza zakładała redukcję wydatków o 40 mld zł rocznie. Oznaczałoby to likwidację 800+, trzynastek i czternastek oraz podniesienie podatków. Prognoza była po prostu fałszywa. Dziś Koalicja Obywatelska postępuje identycznie. Pokazuje piękne liczby, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Zamiast przyznać, że Polska stoi nad przepaścią finansową, wmawia ludziom, że wszystko jest pod kontrolą. Nie można w nieskończoność zadłużać się, by kupować popularność. Nie można fałszować danych i liczyć, że nikt nie zauważy. Kiedy przyjdzie kryzys, nie będzie na kogo zrzucić odpowiedzialności. Bo dziś PiS i Platforma wspólnie ponoszą winę za to, że Polska znalazła się na krawędzi finansowej przepaści. Ten budżet, jak i omawianą ustawę okołobudżetową, należy odrzucić w całości. To nie jest plan rozwoju państwa, to plan zadłużenia przyszłych pokoleń i utraty suwerenności ekonomicznej. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Polska opieka zdrowotna jest w zapaści i dogorywa na oddziale intensywnej opieki medycznej pod respiratorem."
Atak na minister zdrowia za zapaść w ochronie zdrowia i likwidację limitów.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Pani minister jest definicją tego, jak niszczyć wszystko, czego się dotknie."
Poseł Konfederacji krytykuje ministra klimatu za nieudolność i wzywa PSL do poparcia wniosku.
- konfrontacyjny