Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Panie Marszałku! Pani Minister! Mam zaszczyt zaprezentować stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie projektu ustawy zawartego w druku nr 1750 i sprawozdania zawartego w druku nr 1821. Szanowni Państwo! Debatowanie o tej ustawie z oczywistych względów tak naprawdę powinno się koncentrować na tym, co ona ma regulować, a ma regulować realizację budżetu, do którego mamy bardzo poważne zastrzeżenia. I na tym chciałbym się skupić. Jeśli chodzi o projekt budżetu, mówiliśmy o tym w debacie budżetowej, ale ani koalicja, ani także ministerstwo specjalnie się tym nie przejęło. Proszę państwa, przedstawiacie państwo projekt budżetu po raz trzeci, już z astronomicznym deficytem tym razem wynoszącym 272 mld zł. Sumarycznie trzy wasze deficyty wynoszą 770 mld zł, a razem z pieniędzmi, które pożyczacie, żeby realizować zadania publiczne poza budżetem, wynoszą 1,1 bln zł. Przed chwilą pan poseł Sowa mówił o zadłużeniu na 180 mld zł. Proszę państwa, 3 lata waszych rządów to powiększenie długu publicznego o 1,1 bln zł. To jest nie tylko rekord Europy, ale, jak myślę, też rekord świata. Jeszcze żaden kraj nie zadłużał się w takim tempie. Przełożę te kwoty na język, który są w stanie zrozumieć także zwykli ludzie. Państwo zadłużaliście nas w 2024 r. na 900 mln zł dziennie. W tym roku zadłużacie nas na 1 mld zł dziennie. W następnym roku, jeżeli ten budżet zostanie przyjęty w takim kształcie, będziecie nas zadłużać na 1,2 mld zł dziennie. Mam nadzieję, że to przemawia do wyobraźni większości, pokazuje, co państwo nam serwujecie. Proszę państwa, te gigantyczne deficyty pojawiają się w czasie, powiedzmy to także z tej trybuny, przyzwoitego wzrostu gospodarczego. Dlaczego? Bo rzeczywiście wzrost gospodarczy w wysokości 3% PKB to przyzwoity wzrost gospodarczy jak na warunki unijne. Mamy gigantyczne braki w ochronie zdrowia. W tym roku jest zupełny dramat. Brakuje w tej chwili ok. 10 mld zł. Już nie tylko zamykane są oddziały szpitalne, ale także nie są przyjmowani pacjenci, w tym onkologiczni. Nigdy po 1989 r. nie było tak dramatycznej sytuacji w ochronie zdrowia, a państwo chcecie tę dziurę w ochronie zdrowia powiększyć, bo w następnym roku będzie brakowało 23 mld zł. Proszę państwa, jeśli chodzi o podwyżki płac w sferze budżetowej, to zapewnialiście państwo sferę budżetową, że płace będą realnie rosły. Proponujecie na następny rok wzrost płac nominalnie o 3%. Inflacja wynosi 3%, a pewnie będzie wyższa, więc tak naprawdę jest to spadek płacy realnej. To, co państwo proponujecie w kwestii nauki, woła o pomstę do nieba. Proszę państwa, zbliżamy się znowu do granicy wstydu, jeżeli chodzi o finansowanie nauki. 1% PKB na naukę - my to zastaliśmy w 2015 r., a wy do tego wracacie. To jest inwestycja w przyszłość, co do tego chyba nie ma najmniejszych wątpliwości. Państwo zmniejszacie te nakłady przy takim deficycie. Mam już zaledwie minutę, więc powoli muszę kończyć. Proszę państwa, pojawia się pytanie: Co takiego się dzieje, że mimo przyzwoitego wzrostu gospodarczego i tak gigantycznych deficytów brakuje pieniędzy w zasadzie na wszystko, w każdej dziedzinie, a w niektórych wręcz dramatycznie? Otóż mówiłem już o tym wielokrotnie, ale nie ma żadnej reakcji, jak grochem o ścianę. Państwo nie pilnujecie dochodów budżetowych. Proszę państwa, podam tylko dwa przykłady, żebym zdążył. W tym roku zaplanowaliście dochody z VAT-u na poziomie 350 mld zł. W następnym roku, jak mówicie, takie są założenia, wzrost gospodarczy wyniesie 3,5% PKB, a inflacja 3%, więc nominalnie wzrośnie to o 6,6%. To podstawa, jeśli chodzi o podatek VAT. A wy planując dochody z VAT, proponujecie w następnym roku 341,5 mld zł, o 8,5 mld zł mniej niż w tym roku. Proszę państwa, mafie VAT-owskie biją brawo. To jest sygnał: bierzemy z kasy budżetu państwa, bo minister finansów planuje w następnym roku zebrać mniej niż w tym. Podatek CIT przy wzroście gospodarczym w następnym roku - 80 mld zł. Proszę państwa, my potroiliśmy wpływy z podatku CIT, z 25 mld zł do 70 mld zł. Państwo z roku na rok przy wzroście gospodarczym macie mniejsze wpływy z podatku CIT. Jak moglibyśmy mówić, że jesteśmy za taką ustawą budżetową? To jest niebywały skandal. Wicemarszałek Krzysztof Bosak: Dziękuję bardzo, panie pośle. Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Panie marszałku, już kończę. A zakończę to takim akcentem: składam wniosek o odrzucenie ustawy okołobudżetowej w drugim czytaniu. Dziękuję. Przebieg posiedzenia