Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Czołem Nowy Sącz! Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiaj rozmawiamy o projekcie, który może nie brzmi jakoś specjalnie spektakularnie, ale dla tysięcy Polaków ma ogromne znaczenie praktyczne. Każdy z nas słyszał historie, że po śmierci bliskiej osoby spadkobiercy przez wiele miesięcy czekają, aż sąd dokona prostego wpisu w księdze wieczystej, mimo że wszystko już zostało załatwione u notariusza. Ten projekt rozwiązuje właśnie ten absurd. Bo o co chodzi w projekcie? Obecnie gdy ktoś dziedziczy mieszkanie, dom czy działkę, nawet po uzyskaniu aktu poświadczenia dziedziczenia u notariusza musi jeszcze osobiście złożyć wniosek do sądu wieczystoksięgowego o wpisanie siebie jako właściciela. Często to oznacza drukowanie formularzy, opłaty, wizyty w sądzie, błędy w papierach, zwroty, poprawki i oczywiście miesiące czekania. Projekt ten pozwala, by notariusz tego samego dnia, w tym samym systemie elektronicznie wysłał wniosek do sądu. Nie ma papierów, nie ma kolejki, nie ma ryzyka pomyłki. Jednym słowem, obywatel wychodzi od notariusza z w pełni załatwioną sprawą. Dlaczego to jest potrzebne? Ponieważ nie mówimy tutaj o jakichś marginalnych, drobnych, rzadkich przypadkach. W Polsce notariusze sporządzają rocznie ponad 160 tys. aktów poświadczenia dziedziczenia i sądy rejonowe wprost toną w takich sprawach. Każdy z tych wniosków wymaga obecnie ręcznego rejestrowania, korespondencji, trzech pism procesowych i decyzji sędziego. W efekcie sądy, zamiast zajmować się poważnymi sprawami, prowadzą biurokrację na masową skalę. Omawiany projekt ustawy pozwoli uwolnić tysiące roboczogodzin w sądach, które można będzie przeznaczyć na sprawy karne, rodzinne czy gospodarcze. Co zyska obywatel? Po pierwsze, czas. Zamiast miesięcy oczekiwania na wpis, sprawa może być załatwiona w ciągu kilku dni. Po drugie, wygodę. Nie trzeba będzie biegać między notariuszem a sądem, wszystko będzie można załatwić od razu, w jednym miejscu za pomocą systemu elektronicznego. Po trzecie, pewność, bo to notariusz odpowiada za poprawność dokumentów, więc nie będzie ryzyka popełnienia błędów ani zwrotu pism. Szanowni Państwo! Ta ustawa jest klasycznym przykładem działania, które nie kosztuje budżetu ani złotówki, a mocno usprawni wymiar sprawiedliwości. Jako posłowie klubu Konfederacji oczywiście poprzemy ten projekt ustawy. Dobra robota, panie ministrze. Oby więcej takich projektów. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia