Stanisław Bukowiec
Pełna wypowiedź
8 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję za tę dyskusję tutaj, na sali plenarnej, ale również na posiedzeniu komisji. Te emocje, które były podczas posiedzenia komisji, i liczba państwa posłów, którzy zabierali głos dzisiaj, świadczą o tym, że projekt, który przedłożył rząd, jest bardzo ważki, co również powoduje, że są bardzo skrajne, czasem radykalne głosy. Pojawiają się przecież głosy o tym, że nasze propozycje są zbyt daleko idące, ale również są głosy, które mówią o tym, że te propozycje są za mało zwiększające sankcyjność czy obowiązki. Proszę państwa, nie będę mówił o tym, jakie były przesłanki tego, że ten projekt został przez nasz resort, przez Ministerstwo Infrastruktury złożony, ale wszyscy wiemy, że kwestia poprawy bezpieczeństwa, szczególnie tych najmniej chronionych uczestników ruchu drogowego, czyli dzieci i młodzieży, jest sprawą zasadniczą. Na to wskazują statystyki. Statystyki policyjne wskazują bardzo wyraźnie, że po pierwsze, wcale nie spada liczba ofiar, zabitych i rannych rowerzystów w segmencie wiekowym 0-16. rok życia. Podam te dane. W 2022 r. były to 402 osoby, dzieci i młodzież, w 2023 r. - 384, w 2024 r. - 379, więc na podobnym poziomie, natomiast po pierwszych 9 miesiącach tego roku jest już 306 takich osób. Tak więc jeżeli weźmie się pod uwagę dynamikę, to ten wynik w roku bieżącym może być na podobnym poziomie. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja, jeśli chodzi o ofiary, zabitych i rannych użytkowników hulajnóg. Według tych statystyk łącznie w roku 2023 w segmencie wiekowym 0-16. rok życia wypadkom uległy 483 osoby, w roku 2024 - 595 osób, a pierwsze 9 miesięcy tego roku przyniosły liczbę 822. Jeszcze bardziej dramatyczne są statystyki medyczne, które na posiedzeniu komisji przedstawił neurochirurg dziecięcy pan dr Rakasz. Dlatego ten projekt, który ma poprawić bezpieczeństwo w kilku obszarach, i zaproponowany przez nas obowiązek noszenia kasku do 16. roku życia składają się na propozycję, która ma tę sytuację poprawić i zdecydowanie zmienić na plus. Odniosę się do państwa uwag. Uwagi można podzielić na kilka segmentów. Jeśli chodzi o limity dotyczące wieku, to tutaj otrzymaliśmy, po pierwsze, rekomendacje Komendy Głównej Policji - i to też wynika z tych statystyk - że do 16. roku życia ten wzrost jest bardzo, bardzo radykalny, jeśli chodzi o ofiary. Ten limit, 16. rok życia, został również przez Policję zaproponowany jako łączący się w jakiś sposób z obowiązkiem noszenia, zakładania kasków na stokach narciarskich właśnie przez dzieci i młodzież do 16. roku życia. Bardzo wiele pytań jest związanych z tym, dlaczego proponujemy odbieranie prawa jazdy na 3 miesiące tylko na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych. 80% zdarzeń, wypadków, które są w kraju, ma miejsce właśnie na tego typu drogach. Ok. 75% ofiar wszystkich wypadków to są ofiary poszkodowane na tych właśnie drogach. Ta propozycja jest więc niejako rozszerzeniem wcześniej przyjętych przepisów, które sankcjonowały kary związane z przekroczeniem prędkości o 50 km na drogach w obszarze zabudowanym. Dzięki tamtym przepisom znacznie poprawiło się bezpieczeństwo, zmniejszyła się liczba zdarzeń i ofiar właśnie na tych drogach. Proponujemy więc rozszerzenie tego katalogu. Natomiast w równolegle opracowywanych przepisach w ustawie o tzw. piratach drogowych procedowanej przez nadzwyczajną komisję kodyfikacyjną są zapisy bardzo radykalne, jeśli chodzi o brawurową jazdę, nielegalne wyścigi, drifty... (Poseł Paulina Matysiak: Nieprawda!)...ale również o tych, którzy są tzw. recydywistami. W tych zapisach, jeśli chodzi o brawurową jazdę, przekroczenie o 50% dopuszczalnej prędkości na drogach ekspresowych powoduje już odpowiedzialność nie mandatową, ale karną. Mówimy więc, że jeżeli ktoś przekroczyłby prędkość na drodze ekspresowej - przypominam: 120 km/h - o 50%, czyli jechałby 180 km/h, wtedy jechałby już w sposób niebezpieczny dla innych użytkowników ruchu i odpowiadałby z innego paragrafu. Jeżeli chodzi o tzw. recydywistów, którzy jeżdżą mimo zabieranych upraweń do prowadzenia pojazdu, to mamy ponad 200 tys. takich recydywistów. Również wśród tych przepisów, nad którymi pracuje Ministerstwo Sprawiedliwości, są przepisy, które mają zwiększyć sankcje wobec tych, którzy w sposób nieodpowiedzialny podchodzą do zakazu prowadzenia pojazdu. Kolejne pytanie dotyczyło oświadczenia o stanie zdrowia. Będzie wzór w ramach rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia. Pani poseł Matysiak pytała o wizję zero. Tak, realizujemy. To jest bardzo szeroki program, światowy, który ma na celu poprawić, ograniczyć liczbę ofiar śmiertelnych wypadków. Ten trend jest pozytywny, z roku na rok się poprawia, ale rzeczywiście w ostatnich latach mamy pewne wyhamowanie. Przez zwiększenie tych sankcji i poprawę bezpieczeństwa chcemy przyczynić się do tego, żeby w 2050 r. w Polsce nie było ofiar śmiertelnych na drogach. Kolejny był wniosek pana posła Zimocha o to, aby w tych przepisach, nad którymi procedujemy, zawrzeć również przepisy związane z tzw. blokadami. To jest rzeczywiście problem, który dotyczy w znacznym stopniu naszych dróg i urządzeń, które po nich jeżdżą: hulajnóg elektrycznych i rowerów elektrycznych. Proponujemy, aby w projekcie ustawy o homologacji pojazdów, który w tej chwili jest już w przygotowaniu, zawrzeć odpowiednie przepisy, które miałyby na celu nadzór nad wszelkimi pojazdami, które trafiają do Polski, w tym właśnie hulajnogami elektrycznymi, rowerami elektrycznymi. W tym przypadku Transportowy Dozór Techniczny będzie tym podmiotem, który będzie kontrolował sprzedawców, dystrybutorów, czy produkty, które są sprzedawane, odpowiadają polskim normom technicznym. Życie nie znosi próżni i to, co jeszcze wczoraj było blokadą mechaniczną, w tej chwili już jest blokadą elektroniczną. To też jest wyzwanie, z którym musimy się zmierzyć. A więc pełna zgoda, panie pośle, pracujemy nad tym, po to aby w jakiś sposób wyeliminować te pojazdy, które nie powinny jeździć. Hulajnoga powinna jeździć z maksymalną prędkością 20 km/h, a wiemy doskonale, jak pędzą po naszych drogach i chodnikach te hulajnogi i rowery elektryczne. Również w tych przepisach chcemy zwiększyć uprawnienia służb, które mogą kontrolować właśnie tego typu pojazdy. Są urządzenia typu: hamownie, które w tej chwili są możliwe do wykorzystania przez Policję. Chcemy, żeby również straże miejskie tego typu urządzenia mogły stosować i żeby mogły realizować te zadania. 17 lat. Proszę państwa, od lat 80. do roku 2002 w Polsce można było, mając ukończony 17. rok życia, zdobyć prawo jazdy. Po pierwsze, wracamy więc do tego, co już kiedyś funkcjonowało w polskim systemie. Po drugie, wpisujemy się w dyrektywę unijną, która w krajach unijnych rekomenduje obniżanie wieku i dawanie szans, bo to nie jest obligatoryjne, to jest dawanie możliwości zdobycia prawa jazdy wcześniej niż dotychczas. W niektórych krajach już szesnastolatkowie mogą mieć prawo jazdy, ale ze względów bezpieczeństwa chcemy, żeby ten młody kierowca był przygotowany nie tylko teoretycznie, ale również, a nawet w większym stopniu praktycznie. Te godziny, które są wykorzystywane w ramach ośrodka szkolenia kierowców, to często zbyt krótki czas, żeby przygotować się do realiów na drodze. Dlatego proponujemy, aby ten doświadczony pasażer, który będzie obok tego kierowcy, był takim dodatkowym instruktorem jazdy. Dużo pytań było o kampanie społeczne. Realizujemy te kampanie. Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego te kampanie prowadzi. Będziemy prowadzić też kampanię związaną z wprowadzeniem kasków. Przypomnę taką akcję: nie gnaj, bo się przejedziesz. Brał w niej udział znany aktor Dawid Ogrodnik. Tego typu kampanie będą. Również w sferze edukacyjnej wspólnie z Ministerstwem Edukacji Narodowej wprowadziliśmy do szkół średnich w ramach przedmiotu edukacja obywatelska przedmiot, którego celem jest bezpieczeństwo ruchu drogowego. Projekty tego typu są realizowane i będą realizowane. Przygotowujemy się również do tego. Mamy już pewien zarys programu i przygotowane źródło finansowania, jeśli chodzi o zakup kasków, które byłyby przekazywane dzieciom przystępującym do egzaminu na kartę rowerową. Mówimy o szacunkowej liczbie 60 tys., jeśli chodzi o czwartoklasistów, bo w tym wieku można już przystąpić do egzaminu. Można oczywiście także w innym wieku, ale to jest nasza podstawowa baza. Chcemy, żeby również rodzice, których czasem nie stać na to, żeby zakupić kask, mieli tę możliwość. Będziemy państwa informować o szczegółach, gdy ten program będzie już przez nas przygotowany. Kolejna jest sprawa taksówek, ale rozumiem, że to nie jest temat na dzisiaj. Padły oczywiście pytania o przepis, który mówi o wyłączeniu dla dzieci, które pozostają pod opieką rodziców. Proszę państwa, przygotowując ten program, założyliśmy sobie w ocenie skutków regulacji 2-letni okres ewaluacji. Propozycja, żeby te dzieci, które są pod opieką rodziców, opiekunów prawnych, nie musiały... To wcale nie znaczy, że tego nie zalecamy. Wprost przeciwnie, myślę, że rodzice w duchu odpowiedzialności za zdrowie i życie swoich dzieci będą wprowadzać obowiązek noszenia kasków. Chodzi o to, żeby rodzice mieli swobodny wybór, jak w tej sytuacji się zachować, czy dać te kaski, czy nie. Mówimy tylko i wyłącznie o opiece. W tym przypadku Policja nie ma żadnych problemów, żeby stwierdzić, czy ktoś jest pod opieką rodzica czy opiekuna, czy pod taką opieką nie jest. Proszę państwa, warto, żeby ta ustawa weszła w życie, bo będzie to, jak myślę, gigantyczna zmiana, jeśli chodzi o poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach, nawet przy wszystkich niedoskonałościach tych przepisów. Jako resort jesteśmy gotowi do pracy nad rozwiązaniami, które będą poprawiać bezpieczeństwo, szczególnie najmłodszych użytkowników naszych dróg. Jesteśmy gotowi do współpracy. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim państwu parlamentarzystom za dotychczasową współpracę i liczę na dalszą. Dziękuję bardzo. (Poseł Tomasz Zimoch: A o ubezpieczeniach...) Tak, tak, przepraszam. Jeśli chodzi o ubezpieczenia, to analizujemy to i odpowiemy na piśmie, tak jak panu posłowi Adamczykowi. Było jeszcze jedno pytanie, na które odpowiedź też zostanie przekazana na piśmie. Przebieg posiedzenia
- Oklaski