Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Ratownicy medyczni, lekarze, pielęgniarki, funkcjonariusze stoją na pierwszej linii naszego bezpieczeństwa. To oni wchodzą tam, gdzie inni się cofają, i często ryzykują własnym zdrowiem, by ratować życie. Dlatego projekt, który przewiduje surowsze kary za ataki na nich czy za zakłócanie pracy szpitali i urzędów, wydaje się krokiem w dobrą stronę. Jednak agresji wobec służb nie powstrzymają tylko paragrafy. Potrzebne są realne narzędzia - monitoring, szkolenia, procedury bezpieczeństwa - żeby prawo nie było martwe, a ci, którzy niosą pomoc, mogli czuć się naprawdę chronieni. Stąd pytania: Czy sama groźba wyższej kary wystarczy? Czy państwo nie powinno pójść krok dalej i zapewnić szybką ścieżkę sądową w sprawach o ataki na funkcjonariuszy tych służb? Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Oklaski