Małgorzata Baranowska
Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Małgorzata Baranowska: Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przepraszam z góry, jeśli nie będę odpowiadała na pytania w kolejności, tylko w kolejności, w jakiej je sobie zapisywałam. Jeżeli chodzi o przepisy, które chcemy zmienić, te trzy punkty wynikają z naszych informacji od pracowników i pracodawców. Zostały wypracowane w zespole deregulacyjnym. Przepisy deregulacyjne, jak już państwo wspominaliście, nie usuwają przepisów, nie muszą usuwać przepisów, ale mogą wprowadzać uproszczenia tych przepisów ułatwiające życie pracownikom i pracodawcom. Następne pytanie, które zostało zadane, zadał pan, dotyczyło wypracowania jakiegoś konsensusu w zakładach pracy. My nie zmieniamy, nie wchodzimy w ten przepis, który do tej pory obowiązuje. Będzie obowiązywał, tak jak obowiązuje. Chcemy zmienić tylko to, aby pracownicy mieli więcej do powiedzenia w zakładzie pracy, jeśli chodzi o regulaminy, bo tam, gdzie nie ma związków zawodowych, rozmawiają z pracodawcą pracownicy, którzy są delegowani przez pracowników. Do tej pory delegowany był jeden pracownik. Teraz chcemy to zmienić, żeby tych pracowników delegowanych przez zakład pracy było dwóch. To pracownicy sami ustalają, kto to będzie. On będzie prowadził dalej dyskusję, ten dialog, dyskurs z pracodawcą. Tego przepisu nie zmieniamy. Jeśli chodzi o art. 171, to może zacytuję, bo było pytanie. W art. 171 dodaje się § 5, który mówi: Przepisu § 4 nie stosuje się, jeżeli termin wypłaty wynagrodzenia ustalony zgodnie z art. 85 przypada na dzień przed zakończeniem stosunku pracy. W takim przypadku wypłaty ekwiwalentu pieniężnego, o którym mowa w paragrafie pierwszym, dokonuje się w terminie 10 dni od dnia zakończenia stosunku pracy. Jeżeli ustalony w ten sposób termin wypłaty ekwiwalentu jest dniem wolnym od pracy, ekwiwalent wypłaca się w dniu poprzedzającym ten dzień wolny od pracy. Jeśli chodzi o przepisy dotyczące papierowej i elektronicznej wersji umowy, które teraz wprowadzamy, to do tej pory funkcjonuje wersja papierowa. Nie wykreślamy wersji papierowej, tylko dołączamy jeszcze tę wersję elektroniczną dla tych pracowników, którzy chcą korespondować z pracodawcą w wersji elektronicznej, dopuszczamy to. Nasze ministerstwo przygotowało projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie teleinformatycznym do obsługi niektórych umów, w którym przewiduje się rozszerzenie zakresu stosowanego systemu na wszystkie podmioty, niezależnie od posiadanego statusu, w tym na wszystkich przedsiębiorców, i rozszerzenie zakresu umów podpisywanych za pośrednictwem systemu o różne umowy, w tym np. umowę o wolontariat, umowę szkoleniową czy umowę o współodpowiedzialności materialnej. Umożliwia się również wszystkim przedsiębiorcom zawieranie umów w systemie podpisywania umów nie tylko podpisem kwalifikowanym, ale również podpisem osobistym lub zaufanym. Przyjęte rozwiązanie pozwoli wszystkim przedsiębiorcom na podpisywanie umów na odległość, a także da możliwość ograniczenia kosztów związanych z uzyskaniem certyfikatu podpisu kwalifikowanego. System będzie również narzędziem ułatwiającym przedsiębiorcom m.in. wyliczenie wynagrodzenia oraz składek na ubezpieczenie społeczne i zaliczek na podatek. Za pośrednictwem tego systemu strony umowy będą informowane o obowiązujących przepisach prawa, np. prawa pracy czy prawa o ubezpieczeniach społecznych. W tej chwili projekt już został rozpatrzony przez Komitet Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji i w najbliższym czasie zostanie skierowany do rozpatrzenia przez stały komitet Rady Ministrów. Były również pytania o główny postulat, o to, dlaczego zaczęliśmy nad tym pracować. Jak już powiedziałam, były to postulaty deregulacyjne. Bardzo zależy nam na tym, aby wyjść naprzeciw pracownikom i pracodawcom. Jeśli chodzi o zmiany w całym Kodeksie pracy, to jest to już temat na większą dyskusję. Tu pani poseł powiedziała, że komisja kodyfikacyjna pracowała. Ona pracowała przez 8 lat, tylko nie wypracowała nic, co by nam dzisiaj pomogło, bo gdyby wypracowała coś więcej, tobyśmy dzisiaj nie byli w tym miejscu, w którym jesteśmy, i byśmy nie dyskutowali. Jako resort jesteśmy otwarci na współpracę i będziemy robili wszystko, aby te przepisy zmieniać i udoskonalać, aby nam, pracownikom i pracodawcom żyło się łatwiej, ale akurat takie przytyki... Tutaj byśmy mogli zbyt długo dyskutować na ten temat. Co więcej? Jakie tam jeszcze były pytania? Tak jak już powiedziałam, były takie postulaty i otrzymaliśmy zapytanie zespołu deregulacyjnego właśnie o te zmiany, które wynikały z informacji od pracodawców i pracowników. (Poseł Barbara Dolniak: A vacatio legis?) Vacatio legis - mówi pani poseł. Jesteśmy otwarci. Daliśmy ten termin 14 dni, żeby to wszystko móc szybko wprowadzić. Natomiast jeżeli taka będzie państwa decyzja, to może to być nawet 30 dni. Jesteśmy na to otwarci. Jeśli będą jakieś dodatkowe pytania, to chętnie szczegółowo odpowiemy państwu na piśmie. Przebieg posiedzenia
- Gwar na sali, dzwonek
