Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
To praktyczne urzeczywistnienie hasła, w myśl którego Totalizator Sportowy buduje obiekty sportowe. Ta państwowa firma na początku września uroczyście zainaugurowała obchody siedemdziesięciolecia działalności i stąd jej aktywności warto poświęcić nieco uwagi. Jestem przedstawicielem pokolenia, które dobrze pamięta czasy, w których losowania szczęśliwych numerów totolotka, bo tak przez lata określano grę liczbową znaną obecnie jako Lotto, odbywały się na stadionach lub w halach sportowych przy okazji rozgrywanych tam imprez, ale również w domach kultury i... kinach. To tam z magicznego bębna wyciągano spośród 49 sześć szczęśliwych numerów, a grający wypatrywali wyników, bacząc, czy aby nie uśmiechnęło się do nich szczęście. Te losowania od początku miały sporo wspólnego ze sportem, bo każdej ze wspomnianych 49 liczb przyporządkowana była konkretna dyscyplina sportu. Zresztą inicjatorzy powołania Totalizatora Sportowego wywodzący się głównie ze środowiska olimpijskiego liczyli, że dzięki temu uda się zwiększyć zainteresowanie rodaków sportem. Więcej, zachęcali kibiców do przewidywania wyników zawodów sportowych, bowiem już na starcie Totalizator Sportowy uruchomił zakłady piłkarskie na mecze polskiej ligi. Po latach pojawiły się także zakłady na ligę angielską. Dodajmy, że już w rządowej uchwale z grudnia 1955 r. zapisano, że dochód Totalizatora Sportowego miał trafiać na budowę i remonty obiektów oraz urządzeń sportowych. Totalizator Sportowy rok po roku rósł w siłę i stale się unowocześniał. Do historii przeszedł okres, gdy grający skreślali szczęśliwe w ich mniemaniu liczby na kuponach zaopatrzonych w kalkę lub samokopiujących. Niejako ˝po drodze˝ w 1973 r. losowania trafiły do telewizji, a mniej więcej 20 lat później w kolekturach pojawiły się elektroniczne terminale zwane lottomatami. Dziś można grać w Lotto on-line, w Internecie. Kolejne lata przyniosły też nowe gry takie jak Mały Lotek, Mini Lotto, Multilotek i jeszcze inne. Pojawiły się zdrapki i zakłady okolicznościowe. Wspomniane wcześniej założenia przewidujące kierowanie środków finansowych na budowę i modernizację obiektów sportowych zostały dodatkowo podbudowane w 1994 r., kiedy to ustawą wprowadzono 20-procentowe, a potem 25-procentowe dopłaty do stawek obowiązujących w grach liczbowych. 3/4 pochodzących z nich środków trafia odtąd na Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej, czyli głównie na finansowanie wspomnianych już sportowych aren oraz na wspieranie sportu dzieci i młodzieży i aktywności osób z niepełnosprawnościami. Pozostała 1/4 z dopłat zasila z kolei Fundusz Promocji Kultury. Obliczono, że w latach 1994-2024 Totalizator Sportowy zasilił sportowy fundusz łącznie kwotą ponad 18 mld zł. Stał się zatem, i pozostaje, obok resortu sportu i turystyki największym mecenasem polskiego sportu. Nie można zapomnieć także o tym, że aż przez 30 lat, od 1994 r., Totalizator Sportowy był oficjalnym sponsorem polskich reprezentacji olimpijskich, a ponadto, że wspiera finansowo ważne międzynarodowe, ogólnopolskie i lokalne wydarzenia sportowe, rozgrywki ligowe w grach zespołowych i nie tylko, szereg klubów sportowych oraz indywidualnych zawodników. Jest również gospodarzem Toru Wyścigów Konnych na warszawskim Służewcu. Dużą aktywność wykazuje też działająca przy spółce fundacja nosząca imię Haliny Konopackiej, pierwszej polskiej mistrzyni olimpijskiej. Przebieg posiedzenia
