Dariusz Mazur
Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Postaram się odpowiedzieć na jak największą liczbę pytań, które tutaj padły. Niektóre z nich de facto się pokrywały, przynajmniej w dużej części. Pierwsze pytanie, z tego, co zrozumiałem czy usłyszałem, dotyczyło tego, czy niezależnie od zdjęć przepisy przewidują również nagrywanie przy pomocy urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk. To wprost wynika z tego przepisu, z § 3a, że z kwestią dołączenia zdjęć mamy do czynienia tylko wtedy, gdy przebieg okazania nie został utrwalony za pomocą nośników audio-wideo, czyli to jest pewien standard minimum, który powinien zostać spełniony. Od siebie jako sędzia praktyk, karnista dodam, że sprawa sprawie nierówna. Jeżeli mamy do czynienia ze sprawą o zabójstwo, o rozbój z bronią w ręku, to wtedy oczywiście policja zapewne wykona nagranie audio-wideo, ale jeżeli będzie to sprawa o kradzież mienia niewielkiej wartości, to pewnie wystarczające będzie zdjęcie i takie działanie należy uznać za jak najbardziej racjonalne. Jeżeli chodzi o standard zdjęć, to na ten temat przepis nic nie mówi. Natomiast jest odesłanie w Kodeksie postępowania karnego do wydania rozporządzenia wykonawczego dotyczącego czynności okazania. Być może tam pojawi się jakieś rozwiązanie. Na razie takiego rozwiązania nie ma. Z ogólnych zasad wynika, że zdjęcia portretowe powinny być robione na długości ogniskowej między 50 a 100 mm i chyba tak to powinno być ustalone, bo wtedy nie ma zjawiska dystorcji czy zakłócenia proporcji fotografowanej osoby. Ale w tej chwili nie ma tutaj żadnego rozwiązania. Dwójka czy trójka posłów pytała o kwestie związane z ochroną wizerunku. Nie ma żadnych specjalnych rozwiązań w tym zakresie, dlatego że ten wizerunek podlega ochronie przez cały kompleks rozwiązań znajdujących się w Kodeksie postępowania karnego, które sprawiają, że do materiałów zgromadzonych w trakcie postępowania karnego nie mają żadnego dostępu osoby postronne. Po pierwsze, mamy przepisy dotyczące tajemnicy śledztwa, natomiast jeśli chodzi o dostęp, np. zgodnie z art. 155 Kodeksu postępowania karnego, to jest on stricte limitowany do tych osób, które są stronami postępowania. Po to choćby, żeby zrealizować prawo do obrony oskarżonego, mają one dostęp do materiałów śledztwa, zarówno w ograniczonym zakresie na etapie postępowania przygotowawczego, jak i w pełnym zakresie na etapie postępowania sądowego. Te ogólne przepisy Kodeksu postępowania karnego limitujące dostęp do materiałów tegoż postępowania stanowią w przekonaniu ministerstwa wystarczającą ochronę. Były również pytania dotyczące tego, w jaki sposób obowiązek dołączenia fotografii poprawi jakość postępowania karnego. To jest kwestia dość oczywista. Z ogólnych zasad okazania wynika, że osób przybranych powinno być co najmniej trzy, czyli łącznie powinniśmy mieć co najmniej cztery osoby w trakcie okazania i te osoby powinny być w jakiś sposób zbliżone wyglądem. Oczywiście nie identyczne, ale zbliżone. Jeżeli więc mielibyśmy tego rzeczywistego sprawcę, który ma 2 m, i przybrano by mu do okazania trzy osoby po 1,5 m, to w sposób oczywisty byłoby to dla tego sprawcy, nie wiem, dyskryminujące. Przy pomocy tak prostego materiału dowodowego jak zdjęcie możemy w bardzo prosty sposób stwierdzić, czy to okazanie spełniało minimalne standardy zarówno ze względu na liczbę osób przybranych, jak i ze względu na wygląd tych osób przybranych, czyli czy było to przeprowadzone w sposób uczciwy i rzetelny. I to jest zarazem odpowiedź na pytanie, jakie są korzyści dołączania tej fotografii: zwiększenie wiarygodności, miarodajności materiału dowodowego, który jest gromadzony w trakcie okazania. Bo pamiętajmy, że oprócz tego zdjęcia mamy jeszcze protokół czynności okazania, który jest zbliżony do czynności przesłuchania. Tam są zapisane wypowiedzi osoby, która uczestniczy w okazaniu. Pan poseł Szczucki pytał o działania związane z przyspieszeniem, uproszczeniem postępowania. Są prowadzone oczywiście prace ustawodzawcze w tym zakresie. Jeżeli chodzi o ostatnie takie zmiany, o jakich słyszałem, a które też na pozór mogłyby się wydawać drobne, to są prace nad tym, żeby zmienić wartość przedmiotu przestępstwa, która statuuje mienie znacznej wartości przy przestępstwach przeciwko mieniu, a zarazem właściwość sądu okręgowego. To na pozór zmiana drobna. W 1997 r. ustalono, że mienie znacznej wartości to jest mienie o wartości do 200 tys. zł. Ta regulacja sprzed tak wielu lat bardzo się już zdezawuowała. Kilkakrotnie zmieniła się wartość siły nabywczej, przez co zakłóciły się proporcje spraw, które wpływają do sądów rejonowych i okręgowych. Sądy okręgowe, te, które powinny zajmować się sprawami złożonymi, zajmują się sprawami prostymi, ponieważ 200 tys. to jest wartość jednego przeciętnie wyposażonego samochodu średniej klasy. Aż się prosi, żeby tę wartość mienia znacznej wartości podnieść. To doprowadzi do bardziej proporcjonalnego rozłożenia spraw pomiędzy sądami rejonowymi, okręgowymi i też przyspieszenia w ten sposób prowadzenia tych spraw. Jest to jedna z wielu, wielu zmian. Inne zmiany idą w kierunku cyfryzacji postępowań w sądzie, również w kierunku wprowadzenia pewnych elementów sztucznej inteligencji. Takich zmian obecnie bardzo wiele jest procedowanych, nad bardzo wieloma prowadzone są prace. Nie przypominam sobie, żeby w dwóch poprzednich kadencjach Sejm zajmował się takimi zmianami na szerszą skalę. Było również pytanie o skutki procesowe braku zdjęcia. Zgodnie z art. 7 Kodeksu postępowania karnego nie mamy w Polsce formalnej teorii dowodów. Obowiązuje zasada swobodnej oceny dowodów, co nie oznacza oceny niekontrolowanej. Powinna być to ocena racjonalna, ale nie ma jakichś ścisłych zasad, które jej dotyczą. A więc to nie jest tak, że czynność okazania, w czasie której nie będzie wykonana fotografia, będzie czynnością formalnie nieważną. Czynność nadal będzie ważna, natomiast będzie miało miejsce uchybienie procesowe, które będzie można podnieść jako względną przyczynę odwoławczą. Pamiętajmy również, że okazanie co do zasady jest czynnością powtarzalną, więc można ją przeprowadzić również na etapie rozprawy, w pewien sposób konwalidując wadliwość wcześniejszej czynności. Natomiast ten przepis ma charakter bezwzględny. To nie jest przepis wariantowy stanowiący, że policja może wykonać zdjęcie, więc zakładam, że z tego typu wadliwością nie będziemy mieli często do czynienia. Raczej może się zdarzyć, że takie zdjęcie zaginie, nie zostanie w odpowiednim czasie wywołane, że ktoś je nadpisze. Takie sytuacje mogą się zdarzyć, ale nie będzie to tego rodzaju wadliwość, która spowoduje nieważność czynności dowodowej. Natomiast ta czynność dowodowa będzie obarczona wadą, z którą później będzie musiał sobie poradzić sąd. To chyba wszystko, co udało mi się wyłapać, jeśli chodzi o poruszone kwestie. Przebieg posiedzenia