Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Tak się niestety stało w kwestii migrantów. Przez całe to posiedzenie jedni przez drugich prześcigali się, by straszyć mitycznymi hordami obcych. Widocznie nic tak nie jednoczy jak strach albo raczej niestety nienawiść. Zastanówmy się, bez emocji, czy imigranci rzeczywiście nam zagrażają. Nie tak dawno przyjęliśmy 1 mln uchodźców wojennych z Ukrainy. Razem z tymi, którzy przebywali tu wcześniej, daje to 2 mln osób. I co? Gospodarka się nie zawaliła, wręcz przeciwnie. Ekonomiści szacują, że dzięki Ukraińcom nasze PKB zwiększyło się o 2,7%. Ukraińcy budują nasze domy i fabryki, sprzątają nasze mieszkania i biura, dowożą nam jedzenie, obsługują nas w restauracjach i sklepach, opiekują się nami w szpitalach i gdy dopada nas starość. Tutaj pracują i płacą podatki. Faktem jest też, że w ciągu tych kilku dni od przywrócenia czasowych kontroli na granicach zatrzymano tylko pojedyncze osoby, bo to, czym straszycie w tej Izbie, to tylko mityczne wyobrażenia, w ogóle niepoparte faktami. Szacuje się, że w Polsce żyje łącznie między 3,5 a 4 mln obcokrajowców. Jak to się ma do tych kilku zawróconych osób? Odpowiedzcie we własnych sumieniach i sami oceńcie, czy ta gra jest warta świeczki. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski
- emocjonalny28 kwietnia 2026 · pos. 56
„Niech ten przykład da do myślenia tym, którzy dzisiaj odmawiają wjazdu do bogatej Polski ludziom podobnie skrzywdzonym przez los. To powód do wstydu."
Apel o przyjmowanie uchodźców na przykładzie greckiej diaspory na Dolnym Śląsku.
- emocjonalny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Pierwsze, co zrobił Andrzej Poczobut po uwolnieniu, to spytał premiera Tuska, czy będzie mógł tam wrócić. 'Tylko ty decydujesz. Jesteś już wolnym człowiekiem' - usłyszał w odpowiedzi."
Refleksja nad dylematem Andrzeja Poczobuta, który po uwolnieniu rozważa powrót do Białorusi.
- neutralny