Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Mówimy dziś o szacunku do munduru, i słusznie, bo mundur to nie tylko materiał i oznaki stopnia. To symbol odpowiedzialności, poświęcenia i służby, źródło dumy, ale czasem też traumy. Dlatego potrzebne są konkretne rozwiązania, takie jak system rekompensaty za uszczerbek na zdrowiu dla osób, które ucierpiały w trakcie służby w kraju i poza jego granicami. Ten system ma wreszcie dać możliwość uzyskania wsparcia bez wieloletnich batalii sądowych. Jednorazowa wypłata 6 tys. zł za każdy procent trwałego uszczerbku to konkretna pomoc. Równie ważna jest zmiana, która uznaje status weterana także dla tych, którzy służyli w strukturach NATO, ale nie byli formalnie przypisani do kontyngentów wojskowych. Dla wielu to pierwszy raz, gdy państwo polskie mówi: widzę ciebie i twoją służbę. Ale dziś trzeba powiedzieć jeszcze coś więcej. Służba w mundurze to nie tylko misje zagraniczne. To codzienność strażaków, policjantów, żołnierzy i funkcjonariuszy Straży Granicznej. W ostatnich tygodniach widzieliśmy falę ataków pod adresem tych, którzy bronią polskich granic. Padają słowa o nieudolności, o konieczności wyręczania funkcjonariuszy przez samozwańcze grupy obrońców granicy. To nie jest tylko nieodpowiedzialne, to jest groźne. Nie ma miejsca na podszywanie się pod mundur. Państwo prawa nie może akceptować ani cichego przyzwolenia, ani romantyzowania takich działań. Szacunek do munduru to także szacunek do procedur, do odpowiedzialności, do służby, która odbywa się w ramach demokratycznych instytucji. Dlatego jako Lewica mówimy jasno: mundur zasługuje na szacunek, a ludzie, którzy go noszą, na ochronę i wsparcie, nie tylko gdy są na służbie, ale także wtedy gdy zdrowie im szwankuje, a ich sytuacja życiowa się pogarsza. Procedowany dziś projekt skierowany jest właśnie do mundurowych, którzy ucierpieli, służąc krajowi. Dlatego klub Lewicy będzie głosował za jego przyjęciem. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia
