Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałem zabrać głos w sprawie przetargu ogłoszonego przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w Koszalinie na dzierżawę gruntów pod utworzenie ośrodka produkcji rolnej. To decyzja, która budzi poważne wątpliwości rolników, zarówno prawne i społeczne. Zorganizowany przetarg w praktyce eliminuje możliwość udziału w nim rolników indywidualnych, mimo że to oni powinni mieć pierwszeństwo, zgodnie z konstytucją. KOWR twierdzi, że przeprowadzono analizę potrzeb, ale nie przedstawiono mi żadnych danych, pism, protokołów. Nie było żadnych rozmów, jak twierdzą sami zainteresowani rolnicy, te konsultacje były fikcją. Natomiast przeprowadzono konsultacje z obecnym dzierżawcą, który najpewniej wystąpi w tym przetargu. Co ciekawe, ten przetarg jest na 30 lat, czyli jeśli ten dzierżawca wygra, będzie miał kolejne 30 lat użytkowania tego OPR-u. Na ile lat dzierżawy ziemi może liczyć rolnik indywidualny po wygranej w konkursie KOWR-u? Maksymalnie 10 lat. Szanowni Państwo! Widzicie, jaka to jest radykalna różnica. Podczas mojej interwencji w ministerstwie rolnictwa usłyszałem, że decyzje podejmuje dyrektor KOWR-u. Kiedy zwróciłem się w tej sprawie pisemnie do dyrektora KOWR-u, to mi powiedział, że odpowiada za to minister rolnictwa. To jest bardzo ciekawe, ponieważ dyrektorem KOWR-u jest pan Henryk Smolarz, czynny, aktywny, zawodowy poseł PSL-u, partii rządzącej. Zatem z jednej strony polityk, a z drugiej strony człowiek, który zarządza państwową ziemią. Wzywam ministra rolnictwa i jego partyjnego kolegę, pana dyrektora generalnego KOWR-u, o zerwanie tego przetargu i ponowne konsultacje, a także wygłoszenie stanowiska w tej sprawie i rozwianie wszelkich wątpliwości na komisji rolnictwa, która została zwołana w trybie art. 152. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
