Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Chodzi o porozumienie handlowe między Unią Europejską a krajami Mercosur, czyli Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem, umowę, która jeśli wejdzie w życie w obecnym kształcie, będzie miała tragiczne skutki dla naszej gospodarki, ale przede wszystkim dla naszego bezpieczeństwa żywnościowego i przyszłości polskiej wsi. Ta umowa otwiera nasze rynki dla gigantycznych ilości tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej: mięsa, drobiu, cukru, miodu, serów. Wszystko to przy ułamku kosztów produkcji i bez standardów, które europejscy rolnicy muszą spełnić. Tymczasem nasze produkty zdobywają unijne rynki. Aż 75% polskiego eksportu idzie właśnie do Unii Europejskiej. Po wejściu w życie umowy zostaniemy wyparci z rynku. Mimo to niemiecko-brukselski walec prze do przodu, do jak najszybszej ratyfikacji tej umowy. My stracimy wszystko, co przez pokolenia budowaliśmy. Dziś polski rolnik już walczy o przetrwanie z zielonym ładem, z inflacją, z nieuczciwym handlem, z importem ze Wschodu. A teraz mamy otworzyć bramę przed potęgą rolniczą Brazylii i Argentyny. To nie jest wolny rynek, to zarzynanie polskiej gospodarki i polskiego rolnictwa. Wzywam wszystkich państwa, bez względu na barwy polityczne, stańmy razem w obronie polskiego rolnictwa, bo bez rolnika nie ma Polski. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski