Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie do posła wnioskodawcy. Otóż ustawa jak najbardziej jest dobra, będzie chroniła nabywców mieszkań od deweloperów. Natomiast diabeł tkwi w szczegółach. Proszę sobie wyobrazić sytuację, w której części wspólne zostają zakwestionowane tylko przez jednego użytkownika części wspólnych, a reszta uzna, że nie widzi ani wad, ani żadnych uchybień ze strony dewelopera. Co w takiej sytuacji się stanie? Czy trzeba będzie wszystkich użytkowników tych części wspólnych zorganizować, żeby oni wspólnie wystąpili do dewelopera o usunięcie usterek, czy wystarczy, jeżeli jeden zgłosi i udowodni, że rzeczywiście doszło do zepsucia czy doszło do tego, że ta praca została nienależycie wykonana? Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
