Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dzisiaj kolejny raz przed Sejmem i potem w drodze do KPRM-u mogliśmy podziwiać tysięczne rzesze pracowników różnych sektorów, hutników, energetyków, górników, którzy zademonstrowali swoje skrajne niezadowolenie z powodu zielonego ładu i innych dolegliwości dnia codziennego, którym podlegają. Pozwólcie państwo, że podzielę się krótkimi odpowiedziami Ministerstwa Przemysłu jako ilustracją tego zdarzenia. Na początku maja dokonałem interwencji poselskiej wraz z posłem do Europarlamentu Grzegorzem Braunem. Powinniśmy je nazwać ministerstwem likwidacji przemysłu, bo panuje tam atmosfera stypy. Przeczytam państwu dwa, trzy pytanka i odpowiedzi. Ile obecnie wynosi wydajność na jednego pracownika w PGG SA? To do pani minister Czarneckiej: Czy potwierdza pani informację, że wydobycie węgla spadło do ok. 470 t rocznie wobec ok. 800 t w latach 2018-2019? De facto to potwierdziła. Wynosiło ono poprzednio 700 t, teraz wynosi 470 t. Dla zilustrowania, proszę państwa, powiem, że przed wojną, w 1939 r. wynosiło 1,5 tys. t. Podam jeszcze dwie liczby. Jaki poziom dopłat do PGG zakłada Ministerstwo Przemysłu w 2025 r.? Proszę państwa, 6 420 311 000 zł, a w przyszłym roku 5 611 800 000 zł - i to wszystko z czystą świadomością, że górnictwo zostanie zamknięte maksymalnie do 2049 r. To jest skrajne marnotrawstwo naszego majątku narodowego. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek