Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Nie dziwi mnie, że nad projektem z druku nr 1175 obecna niezborna i skłócona koalicja chce procedować w takim ekspresowym tempie. Przypomnę, że projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej został złożony do laski marszałkowskiej w dniu 15 kwietnia, czyli 8 dni temu, a skierowany do pierwszego czytania dzień później. To jest jasne, że złożenie wniosków taryfowych przez przedsiębiorstwa energetyczne w terminie do 30 kwietnia tego roku, gdybyście tego nie zmienili procedowanym projektem ustawy, spowodowałoby pewnie szok u wyborców, którzy tuż przed wyborami prezydenckimi zyskaliby wiedzę, jaki cenowy inflacyjny armagedon ich czeka po wyborach. To, czego się boi najbardziej obecny premier i jego zaplecze polityczne, to są wybory prezydenckie potraktowane jako plebiscyt za obecnym rządem lub przeciw niemu. A wyborcy w minionych 14 miesiącach się przekonali, jak podchodzicie do obietnic kampanii wyborczej z 2023 r. Krótko mówiąc, radzę wam zastosować w tej sytuacji takie rozwiązanie, jakie stosował rząd PiS. Oczywiście wszyscy sobie zdajemy sprawę, że ceny hurtowe energii spadają, ale wszystkie ETS-y raczej powodują i spowodują taką sytuację, że cena energii będzie rosła. A tymczasem to rząd Prawa i Sprawiedliwości potrafił prawie 27 mld zł przeznaczyć z budżetu na to, żeby ulżyć Polakom. Ale na to trzeba mieć spółki Skarbu Państwa, które dają dochody do budżetu. A wy tego nie macie. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„Paulina Hennig-Kloska powinna zostać niezwłocznie odwołana ze stanowiska ministra klimatu i środowiska za całokształt swoich działań i zaniechań."
Pos. Anna Paluch żąda odwołania minister klimatu za zaniedbania w polityce klimatycznej i programie Czyste Powietrze.
- konfrontacyjny29 kwietnia 2026 · pos. 56
„w poprzedniej kadencji było 20 rządowych projektów. Teraz mamy trzeci rok kadencji i ze strony rządu pokazało się raptem 9 projektów."
Opozycyjna posłanka krytykuje zmianę regulaminu jako tłumienie debaty i porównuje liczbę rządowych projektów.
