Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Już Arystoteles wskazywał, że prawo powinno być narzędziem rozumu i sprawiedliwości, a nie arbitralnej władzy ludzi. Gdzie nie ma prawa, tam nie ma wolności. Nie każda regulacja jest zła i nie każda regulacja potrzebuje deregulacji. Czasami również regulacje chronią przedsiębiorców, a z najlepszej ustawy, nawet tej deregulacyjnej, można uczynić legislacyjnego potworka lub fasadę, która nie zmienia nic. Przecież nie o to nam w tym wszystkim chodzi, ale chodzi o sprawniejsze państwo, bardziej konkurencyjną gospodarkę, mniej biurokracji. Zazwyczaj deregulacje utożsamia się właśnie ze zmianami w przepisach, jednak warto pamiętać przy tej okazji, że to nie tylko poprawianie wadliwych regulacji, ale też korygowanie tego, a może czasami przede wszystkim tego, jak urzędy stosują te regulacje, które już istnieją. Wracając do samego projektu - tak jak wspominał przedmówca, pan poseł Dariusz Wieczorek, chcielibyśmy złożyć dwie poprawki, bo nie każda regulacja przepisów jest zła. Poprawki dotyczą art. 17 oraz art. 21 wraz z konsekwencjami. Projektowane regulacje zakładają ograniczenie częstotliwości kontroli prowadzonych przez Państwową Inspekcję Pracy poprzez uzależnienie ich od przypisania przedsiębiorców do określonych kategorii ryzyka. Chciałam zwrócić państwa uwagę na fakt, że te kategorie ryzyka nie są doprecyzowane, te kryteria mogą być wskazywane arbitralnie, więc uwaga, jeśli chodzi o takie rozwiązania. Nasz zarzut co do tego rozwiązania: budzi ono istotne wątpliwości z punktu widzenia zasady równości wyrażonej w art. 32 Konstytucji RP w zakresie różnego traktowania różnych grup pracowników.
