Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
wszedł w życie obowiązek selektywnego zbierania odpadów typu tekstylia, odzież, obuwie. To zadanie gmin, które jest realizowane w ramach punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych, tzw. PSZOK. Zgodnie z doniesieniami medialnymi resort klimatu nie planuje wprowadzenia przepisów, które zmusiłyby sklepy odzieżowe do przyjmowania zużytych tekstyliów. Zgodnie z nowelizacją z lipca 2019 r. ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach od 1 stycznia 2025 r. punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych mają obowiązek przyjmowania odpadów tekstylnych i odzieży. Tym samym konsumenci nie mogą już wyrzucać tych odpadów do kontenerów na odpady zmieszane. Gminy są zobowiązane jedynie do zapewnienia minimum jednego punktu takich odpadów, a obowiązek dostarczenia zużytych tekstyliów do takiego punktu spoczywa na mieszkańcach. Dlaczego minister klimatu i środowiska pani Paulina Hennig-Kloska nie planuje rozwiązać tego problemu? Czy wyobrażacie sobie państwo, że jakaś emerytka bez samochodu bierze worek z ciuchami na plecy i próbuje się dostać do PSZOK, do którego jest 10 km, bądź też z jakąś jedną bluzką lub kurteczką jedzie do PSZOK kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów samochodem? Czy w ten sposób pani minister Paulina Hennig-Kloska chce chronić nasze środowisko naturalne? Przebieg posiedzenia
- Dzwonek