Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Brzmi to jak absurdalny żart, ale to realna decyzja sądu. Paweł Maj, prezydent Puław, spędzi 5 dni w areszcie, bo miasto nie zapłaciło 5 tys. zł grzywny nałożonej za to, że dzieci korzystały z boiska przy jednej z podstawówek poza godzinami lekcyjnymi. Sprawa ciągnie się od 2018 r., kiedy sąsiedzi boiska zaczęli skarżyć się na hałas. Miasto zareagowało - zainwestowało ćwierć miliona w ekrany dźwiękochłonne. Ale jak widać to nie wystarczyło. Mimo podjętych działań sąd uznał, że zakaz nadal obowiązuje. Prezydent odmówił zapłaty grzywny, uznając karę za niesprawiedliwą i absurdalną, i teraz sam trafi za kratki. To nie jest tylko lokalna ciekawostka. To poważny sygnał o stanie polskiego prawa, zgodnie z którym dzieci biegające po boisku mogą stać się przyczyną aresztu dla urzędnika. Czy naprawdę takie chcemy mieć priorytety? Przebieg posiedzenia
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Polska opieka zdrowotna jest w zapaści i dogorywa na oddziale intensywnej opieki medycznej pod respiratorem."
Atak na minister zdrowia za zapaść w ochronie zdrowia i likwidację limitów.
- konfrontacyjny30 kwietnia 2026 · pos. 56
„Pani minister jest definicją tego, jak niszczyć wszystko, czego się dotknie."
Poseł Konfederacji krytykuje ministra klimatu za nieudolność i wzywa PSL do poparcia wniosku.
- konfrontacyjny
