Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Ustawa sama w sobie jest dość prosta i wprowadza drobne zmiany. Jedyne, co jest tutaj poważne, to szlachetna tradycja, do której nawiązuje - tradycja Marynarki Wojennej, a także Sił Powietrznych Rzeczypospolitej Polskiej, którym należy się najwyższy szacunek i uznanie. Ale temat jest szalenie poważny, bo dotyczy wielodomenowości działań polskich Sił Zbrojnych, współpracy operacyjnej i Morza Bałtyckiego. Zacznę od tego, że ustawa wprowadza zmiany, które ma konsumować projekt F-35, mówiąc wprost. Chodzi o wprowadzenie takich zmian w biało-czerwonej szachownicy, które by pozwalały dostosować jej kształt i przede wszystkim barwy do wymogów współczesnego pola walki. To słuszny kierunek. Oczywiście będziemy to popierać. Natomiast, szanowni państwo, powinniśmy pamiętać o jednej rzeczy: samoloty F-35 zostały zamówione przez rząd Zjednoczonej Prawicy przy walnym sprzeciwie ówczesnej opozycji. Minister Tomasz Siemoniak w 2020 r. mówił: F-35? W Wojsku Polskim są ważniejsze potrzeby. Pan premier Władysław Kosiniak-Kamysz, ten sam rok, kwiecień: Trzeba zrezygnować z CPK i zakupu F-35. By znaleźć środki na pomoc dla polskich pracodawców i pracowników, należy odejść od projektów, które są wyrazem megalomanii i nie są projektami pierwszej potrzeby, jak Centralny Port Komunikacyjny czy właśnie F-35. Tak państwo mówiliście o tych projektach. Jest to szalenie symboliczne, że my przygotowywaliśmy te kontrakty zbrojeniowe... Przypomnę, że za naszych rządów zamówiliśmy lub zbudowaliśmy 13 jednostek pływających Marynarki Wojennej, państwo w czasie swoich poprzednich rządów - 3. Jest to szalenie symboliczne, że my budujemy okręty, zamawiamy najnowocześniejsze samoloty na świecie, a państwo je tylko malujecie.
